Books / Living Enlightenment Polish merged

4. Kochaj i uwalniaj, nie posiadaj

# **Kochaj i uwalniaj, nie posiadaj**

Tak długo, jak nasza miłość skierowana jest w kierunku konkretnego obiektu, nawet, jeśli ten obiekt jest osobą, będziemy próbować zredukować tę osobę tylko do poziomu obiektu. To jest dokładnie, co robimy, gdy czujemy chęć posiadania lub przywiązanie do innej osoby. W sposób, w jaki chcemy posiadać meble lub dom, lub dowolny przedmiot, chcemy posiadać również osobę. Chcemy, aby ta osoba była dokładnie taka, jaką my chcemy, żeby była, co znaczy, że redukujemy ją do zwykłej materii.

Zrozumcie zatem, że za każdym razem, gdy nasza miłość lub nasza uwaga skierowana jest w kierunku czegoś konkretnego, będziemy jedynie materialistyczni, tworząc cierpienie dla siebie samych i innych. Jedynie zdusimy przedmiot lub osobę. Zamiast tego, jeśli skierujemy naszą uwagę w kierunku doświadczenia samej miłości, obiekt będzie od nas wolny oraz my będziemy uwolnieni od obiektu. To jest piękno miłości, która wydarza się po prostu z miłości, a nie ze względu na obiekt.

Gdy wejdziesz w posiadanie kogoś, ty również się uwięzisz. Jeśli idziecie z psem na smyczy, miejcie jasność, iż wy również jesteście przywiązani. Nie myślcie, że tylko pies jest uwiązany; wy również jesteście uwiązani. Nie myślcie, że tylko pies nie może uciec, wy również nie możecie uciec! Wy możecie myśleć, że trzymacie smycz, ale pies również może myśleć, że on trzyma smycz. Kto wie?

Następnym razem, gdy z kimś będziecie, gdy jesteście z przyjaciółmi, z którymi jesteście całkowicie otwarci, pamiętajcie stosować tą technikę.

Po prostu siądźcie obok niego lub niej. Nie zastanawiajcie się, co zamierzacie zrobić lub co zamierzacie powiedzieć. Po prostu siądźcie, to wszystko! To jest ta technika. Właściwie, mówienie to nic innego, jak unikanie drugiej osoby. Ponieważ nie możecie spojrzeć w oczy drugiej osoby, zaczynacie mówić. Taka jest prawda. Druga osoba słucha, aby móc zacząć mówić, gdy wy zrobicie przerwę! Jeśli osoba was słucha, to znaczy, że albo myśli o czymś innym albo przygotowuje się na swoją kolej. Siedzi tam, aby móc zacząć, gdy wy skończycie.

Lecz gdy spróbujecie tej techniki, może ona was przenieść do innej przestrzeni. Gdy przebywacie z mistrzem lub przyjacielem lub ukochanym, z kimkolwiek czujecie silną więź, na kogokolwiek jesteście bardzo otwarci, spróbujcie tej techniki. Bezpośrednio poprowadzi was do oświecenia. Miejcie jasność, nie uczę tej techniki abyście mieli lepsze relacje lub abyście rozwinęli swoją osobowość. Nie! Dają ją wam, abyście od razu doświadczyli czystej miłości, która może was poprowadzić do oświecenia.

Ta technika zabierze was przez kwantowy skok od formy do bezkształtności, od miłości zaborczej do bezwarunkowej miłości.

Gdy spłynie na was bezwarunkowa miłość, po prostu uwolnicie siebie i drugą osobę z własnych przywiązań i zaborczości, ponieważ chęć posiadania, jaką znacie, wiąże nie tylko drugą osobę, ale również was. Męczy drugą osobę jak również was! Prawdziwa miłość po prostu wyzwala was oboje. Daje wam wolność oraz daje wolność drugiej osobie.

Gdy podróżuję po świecie, ludzie mnie pytają, 'Swamiji, czy dobrze spałeś tej nocy? To jest nowe miejsce dla ciebie.' Mówię im, 'Jedynie będąc przywiązanym do konkretnego domu powoduje, iż inny dom staje się nowym miejscem, przez co męczy. Gdy nie posiadacie przywiązania do jakiegokolwiek domu, czujecie się jak w domu wszędzie gdzie się znajdziecie!'

Nigdy nie czuję, że jakiekolwiek miejsce jest moje lub nie moje. Czuje się wszędzie jak w domu. Komfort jest zawsze w nas, nigdy na zewnątrz nas. Gdy nie ma w nas komfortu, szukamy komfortu na zewnątrz. Poczucie komfortu wewnątrz nas jest rezultatem energii bezwarunkowej miłości. Gdy nie czujemy się przywiązani do jednego domu, czujemy się jak w domu na całym świecie. Jesteśmy całkowicie odprężeni w dowolnym miejscu ziemi.

Miłość w związkach

W życiu, zawsze staramy się wyrazić naszą miłość względem innych w namacalny sposób. Obecnie, jedynie miłość pokazywana w namacalny sposób jest uważana za miłość.

Prawdziwa miłość jest jak łączność duchowa. Jest to rezonans pomiędzy dwiema istotami. Można ją wyczuć bez żadnego wyrażania. Nie wymaga żadnej komunikacji, ponieważ już się dzieje, jako komunia, łączność duchowa.

Jeśli kochacie drugą osobę, to już sam wasz język ciała to pokaże. Będzie to za dużo, aby wyrazić słowami. Będziecie czuć, że żadne słowa nie będą adekwatne i jedynie umniejszą miłość, którą czujecie. Lecz jeśli używacie słów, to gdzieś miłość nie wydarzyła się na prawdę. Jeśli musicie mówić, aby wyrazić miłość, to gdzieś w tym jest kłamstwo! Używacie słów jedynie, aby ukryć kłamstwo.

Prawdziwa miłość wyzwala, ponieważ nie zmusza do wyrażania jej przez cały czas. Po prostu jest. Prawdziwa miłość daje wam również wolność do swobodnego wyrażania, tego, co chcecie wyrazić. Możecie swobodnie wyrazić wszystko w rodzaju dezaprobaty czy złości, i nie będzie to błędnie odebrane, jako zmniejszające miłość.

Nie tylko to, wraz z prawdziwą miłością, nie będzie dominacji lub próby sił w związkach. Każda osoba będzie jak piękny kwiat, który rozkwitł, aby promieniować jedyny w swoim rodzaju zapach, to wszystko.

Wraz z prawdziwą miłością, nie będzie strachu lub niepewności. W normalnej miłości, fizyczny dystans między dwiema osobami powoduje dużo niepewności i braku zaufania.

Krótka opowieść:

Młody żołnierz poszedł do swego przełożonego oficera i powiedział, 'Sir, mój przyjaciel nie wrócił jeszcze z pola bitwy. Proszę o pozwolenie, aby wyjść i go poszukać.'

Oficer odparł, 'Nie udzielam pozwolenia. Twój przyjaciel najprawdopodobniej nie żyje. Nie chcę ryzykować twego życia, jeśli tam pójdziesz.'

Młody żołnierz i tak poszedł, a wrócił śmiertelnie ranny niosąc zwłoki swego przyjaciela.

Oficer był wściekły. Krzyczał, 'Powiedziałem ci, że będzie martwy. Teraz straciłem was obu. Powiedz mi, warto było tam iść, aby przynieść zwłoki?'

Na skraju śmierci, żołnierz odparł, 'Warto było, Sir. Gdy tam dotarłem, był jeszcze żywy. Powiedział mi: byłem pewien, że przyjdziesz.'

Prawdziwa miłość nie szuka użyteczności. Działa w oparciu o zaufanie oraz jest poza czasem i przestrzenią.

Dzisiejszymi czasy, widzę ludzi obdarowujących siebie nawzajem tyloma rzeczami, aby pokazać ich miłość. Podarunki stały się wyrazem miłości. Gdy dar wydarza się, jako bezcelowy przypływ, jest dobry. Ale jeśli jest warunkiem do spełnienia, staje się problemem! Staje się tanim substytutem prawdziwej miłości.

Tak długo jak jest prawdziwa miłość, żaden związek nie będzie nudny. Jeden z aszramitów spytał mnie pewnego dnia, 'Każdego dnia nas widzisz, wszystkie nasze błędy i pomyłki. Dla ciebie jest to w kółko to samo, każdego dnia. Nie jesteś nami znudzony?' Było to bardzo szczere pytanie! Powiedziałem mu, 'Dla oświeconych istot, dzięki ich miłości, czują, że każdy jest unikatowy. Nie patrzą na ludzi jak na zwykłe liczby. Widzą każdego inaczej.'

Z tego powodu, z tak wielką cierpliwością, mistrzowie kontynuują pracę z każdym. Jeśli byłaby to jedynie kwestia liczb, byłoby zupełnie inaczej. Gdy macie tę miłość, wasza wewnętrzna przestrzeń jest taka, iż nie ma logicznych powodów waszych czynów. Czujecie się po prostu połączeni i promieniujecie miłość, to wszystko!

Nie tylko to, bezwarunkowa miłość jest zawsze całkowita w swojej ekspresji. Nie zawiera zwykle będącego roztworu zachłanności lub strachu. Przez co, każdą osobę, którą kochacie, kochacie całkowicie, bez żadnych uprzedzeń. Nie zależnie od tego, jaka jest, będziecie kochać tę osobę. Gdy kochacie w ten sposób, nawet, gdy osoba opuści wasze życie, nie będziecie się smucić. Gdy osoba odchodzi, smucicie się jedynie z powodu tego, że nie kochaliście jej zupełnie. Możecie ją kochać kompletnie jedynie, gdy wasza miłość względem siebie jest zupełna. To nie musi mieć nic wspólnego z drugą osobą. Nie ma znaczenia, jaka jest ta osoba. To jest piękno prawdziwej miłości. Kocha dla samej miłości, nie z powodu drugiej osoby.

Section 2

Jeśli smucicie się z powodu straty osoby, miejcie jasność, smucicie się, ponieważ nie kochaliście jej całkowicie. Jeśli kochalibyście ją całkowicie, powiedzielibyście jej do widzenia z całkowitym spokojem, bez smutku. Smucicie się, ponieważ coś gdzieś opuściliście. Nawet, jeśli jest to wasz ojciec lub mąż lub żona, jest tak samo. Jeśli promieniowalibyście waszą bezwarunkową miłość do nich, kiedy żyli, to w momencie ich odejścia nie byłoby żadnego żalu. Lecz jeśli kochaliście ich z racjonalnością, to, gdy odeszli, niepełność waszej miłości do nich zostawiła pozostałość, którą czujecie, jako żal.