23. Przemiana poznawcza
# **Przemiana poznawcza**
Ból – droga do nie-umysłu
Krótka opowieść:
Pewnego razu uczeń rozmawiał z mistrzem Zen , gdy stado gęsi przeleciało im nad głowami. Mistrz spytał, 'Czym one są?' Uczeń odpowiedział, 'One są dzikimi gęśmi, mistrzu.' Mistrz spytał, 'Gdzie one są?' Uczeń odparł, 'Odleciały.'*
Mistrz nagle złapał ucznia za nos i potrząsnął. Uczeń płakał z bólu. Mistrz powiedział, 'Mówisz, iż one odleciały, lecz one były tu od początku.' Opowieść mówi, iż uczeń stał się w tym momencie oświeconym.
Ta opowieść może brzmieć bardzo dziwnie, lecz taka jest droga większości mistrzów Zen* . Ból ma olbrzymią wartość w przebudzeniu was ku rzeczywistości. Z tego powodu był używany przez wielu mistrzów, aby przebudzić śpiących uczniów. Co normalnie robimy, kiedy ktoś czuje ból? Pomagamy mu. Nie wiedząc o tym, umożliwiamy osobie na kontynuację snu. Lecz mistrz nie jest zainteresowany pomaganiem. Jego jedynym zainteresowaniem jest obudzenie was. W momentach wielkiego bólu, umysł zatrzymuje się, istnieje jedynie ból. W tym momencie, Prawda zostaje przekazana! W opowieści możecie zobaczyć, iż w momencie bólu, wewnętrzna przestrzeń ucznia była gotowa na odbiór Prawdy od mistrza, a mistrz przekazał ją!
Ból transformacji
Ból może być bardzo kreatywną energią. Może stać się pamiątką boga. Może stać się modlitwą. Może stać się medytacją. Może stać się uważnością. Może spowodować w was olbrzymią transformację.
Ważny sekret życia, który potrzebujecie zrozumieć, jest taki, iż kiedy stajecie się czegoś świadomi, możecie się bardzo łatwo tego pozbyć. Jeśli nie jesteście tego świadomi, nie ma możliwości pozbycia się tego. Pozostaje to z wami. Ból jest bólem, ponieważ istnieje w waszej nieświadomości, nie w waszej uważności. Wasz strach spotkania się z bólem pozwala mu na trwanie i rozrastanie się jak rak. Mistrz po prostu usunie tego raka dzięki swej mistrzowskiej chirurgii! Gdy rak was opuści, przemienicie się w nową osobę. Spytał się mnie raz wielbiciel, 'Swamiji, rozumiem, iż operacja jest potrzebna, aby oczyścić moją wewnętrzną przestrzeń. Lecz czy mistrz może użyć znieczulenia podczas swojej 'mistrzowskiej chirurgii'?'
Jakie nastawienie jest potrzebne, aby poradzić sobie z bolesnymi 'operacjami' mistrza? Czasami, sama uważność rozpuści ból. Wielokrotnie, jedynie wskazuję ból, nic więcej. On po prostu znika i ulatnia się.
Zatem, jakie jest poprawne nastawienie, aby poradzić sobie z bolesnymi 'operacjami'? Jest to posiadanie całkowitej ufności, iż jakikolwiek 'ból' mistrz spowoduje, jest to jedynie dla waszego dobra i nic ponad to. 'Operacja' jest z powodu jego bezgranicznej miłości oraz współczucia dla was. Jeśli jest to jasno zrozumiane, to nawet, jeśli boli, przejdziecie przez to z wdzięcznością, za to, co robi dla was mistrz. Mogę powiedzieć, iż środkiem przeciwbólowym mistrza jest miłość i współczucie, którym mistrz obdarza samym wzrokiem.
Jeszcze jedna rzecz, to, że ból jest z powodu, iż zaczynacie myśleć, iż to jest ból i go w ten sposób nazywać. Mistrz może nauczyć czegoś w dwie czy trzy sekundy, co może normalnie zająć całe życie lub kilkaset lat lub kilka wcieleń. Mistrz jest intensywnością życia. On po prostu usuwa 'raka' i wyrzuca go. Zatem, nawet, jeśli jest intensywny, jest lepiej przejść to z mistrzem niż poprzez życie, ponieważ jest to bardzo szybki proces. Również, jeśli zrozumiecie to, co czyni dla was mistrz, możecie się tym cieszyć, jako najlepszym wydarzeniem w waszym życiu.
Jeszcze jedna rzecz: ból, który doświadczycie w życiu z 'rakiem' będzie znacznie gorszy, niż ból, którego doświadczycie, kiedy mistrz go wam usunie. Usunięcie 'raka' zajmie nie więcej jak kilka minut; mistrz go po prostu usunie, koniec.
Kiedy już zrozumiecie ten proces, nie będziecie więcej określać transformacji, jako bólu. Zamiast tego, będziecie go witać. Nie tylko będziecie go witać, będziecie czuć wdzięczność, iż to, co kryło się w waszej nieświadomości zostało wyciągnięte i usunięte.