104. Pozostańcie puści
# **Pozostańcie puści**
Słowo upaniszad oznacza 'siedzieć u stóp mistrza'. W starożytnych Indiach, istniała tradycja gurukul* mistrzów i uczniów. Dzieci były pozostawiane u mistrza w wieku siedmiu lat i dorastały koncentrując się
pięknie w swojej świadomości. Mistrzowie są żywymi wcieleniami prawd z pism. Ich myśli, słowa i czyny pochodzą od Prawdy ostatecznej. Uczniowie uczą się prawdy jedynie żyjąc w pobliżu nich.
Swami Sri Yukteshwar Giri* , oświecony mistrz z Indii mówił, 'Siedzenie z mistrzem nie jest jedynie byciem z jego fizyczną postacią, lecz utrzymywanie go w swoim sercu, byciem z nim jednym z zasady i dostrajaniem się do niego.' To jest cała technika upaniszad. Mistrz jest nadświadomą energią. Kiedy się do niego dostrajacie, dostrajacie się do tej energii. Możecie się dostroić jedynie poprzez niewinność, otwartość.
Otwartość jest pustką. Niech wiedza was nie wypełnia. Wiedza jest jedynie narzędziem, nie waszą substancją. Odrzućcie całą wiedzę jako 'nie to', 'nie to'. Kiedy mówię odrzućcie, oznacza to nie godzenie się na żadną wiedzę pośrednią, jedynie na Prawdę ostateczną. Ponieważ, kiedy porzucicie wszystko, co stale w was powstaje, wtedy nie macie gdzie iść. Jesteście wrzuceni do siebie i właśnie tam znajdziecie ostateczną Prawdę. Wtedy jesteście gotowi na wypełnienie Prawdą. To właśnie może spowodować, iż wydarzą się upaniszady.
Jeśli zobaczycie dzieci, ich oczy będą wypełnione cały czas zadziwieniem i świeżością. One są tak puste w środku. Nie zawierają żadnej opinii dotyczących czegokolwiek. Są gotowe na odbiór. Ich gotowość jest wyrażona w ich oczach. Czy kiedykolwiek widzieliście dorosłego z takimi oczami? Oczy tracą swój poblask kiedy dorastamy, ponieważ stajemy się przytępieni, tym co zaczęliśmy wiedzieć. Wiedza powoduje, iż jesteśmy przytępieni. Możemy wiedzieć wiele rzeczy, lecz wiedząc, nie powinniśmy być w żaden sposób przytępieni. Powinniśmy pozostać puści w duchu zawsze.
Jeśli tylko spojrzycie na życie bez żadnych opinii, bez żadnych słów opisu, bez żadnych ustalonych idei, wtedy jesteście jak pusty kubek, do którego można nalać świeżej herbaty. Otrzymujecie, ponieważ nic nie posiadacie, ponieważ jesteście puści. Wtedy nigdy nie utracicie entuzjazmu. Nigdy nie będziecie znudzeni. Wtedy jesteście jak dziecko, niewinne i świeże.
Młoda dziewczyna pisała coś na kawałku papieru. Jej ojciec spytał co to jest. Powiedziała, 'Piszę list.' On spytał, 'Do kogo?' 'Do mnie,' odparła. 'Co jest napisane w liście?' Zapytał. Odpowiedziała, 'Skąd mam wiedzieć? Jeszcze go nie wysłałam i jeszcze go nie otrzymałam.'
Jest tak wiele świeżości w niewinności. Życie z nią staje się odkrywającą się tajemnicą w każdym momencie. Taka jest prawda. Życie jest wiecznie odkrywającą się tajemnicą. To umysł ją pisze. Umysł zawsze chce życia na swoich specyficznych zasadach. Niewinność przytula życie na zasadach życia.
Jeśli pobawicie się w chowanego z dziećmi, zobaczycie, iż będą się chować w tym samym miejscu, w którym wy chowaliście się poprzednim razem! Nie tylko raz, ale większość czasu! Jak jest to możliwe? Z powodu jednej rzeczy: poruszają się z niewinnością. Nie mają żadnej idei w swojej głowie. Po prostu podążają za sercem. Pokładają w was wielkie zaufanie, zatem po prostu chowają się tam, gdzie wy się chowaliście, nawet nie podejrzewając, iż wy będziecie tam szukać! To jest piękno.
Niewinność ufa. Niewinność nie martwi się bycia wykorzystanym. Naukowcy mają obecnie na to wytłumaczenie. Mówią, iż do wieku około pięciu lub sześciu lat, mózg dziecka jest w stanie fal theta i delta. Są to ekstremalnie wrażliwe stany umysłu, w których śnimy oraz śpimy. Są to stany bez
tożsamości. Do wieku lat dwunastu, mówi się, iż fale mózgu są w stanie alfa, wciąż bardzo wrażliwe. Z tego powodu dzieci wierzą w większość z tego, co dorośli im mówią. W swojej niewinności ufają.
Kiedy widzicie pustymi oczyma, wszystko co widzicie wchodzi głęboko i powoduje świeży ogląd. Życie staje się wiecznie odkrywającą się tajemnicą. Sama natura waszych pytań się zmienia. Natura pytań odkrywa głębię niewinności pytającego.
Istnieją trzy sposoby zadawania pytań: możecie pytań z niewinności, lub możecie pytać z powodu wiedzy, aby pokazać, iż wy również wiecie, oraz po trzecie, możecie pytać, aby potwierdzić, iż to co wiecie jest poprawne. Kiedy pytacie z niewinności, jesteście całkowicie gotowi na odbiór pytania. Kiedy pytacie z powodu wiedzy, całkowicie mijacie się z odpowiedzią. Kiedy pytacie po potwierdzenie, po prostu opieracie się odpowiedzi. Fundamentalny sekret prawidłowego leczenia i wiedzy, to funkcjonowanie z poziomu niewinności.
Problem w tym, iż ci, którzy nie są puści, nigdy nie rozpoznają tego, iż nie są puści. Nie możecie powiedzieć im, iż są pełni. Nie będą tego w stanie ani zrozumieć, ani zaakceptować. Lecz człowiek niewinności może powiedzieć, 'Z powodu mojej wiedzy mijam się z tym. Właściwie to nie wiem. Naprawdę chcę się dowiedzieć.' W momencie, w którym ta przestrzeń zostanie utworzona, uczenie się będzie trwać dalej. W tej przestrzeni nie ma ego wiedzy. Opór jest porzucony oraz istnieje czysta podatność.
J. Krisznamurti* , wielki filozof, pięknie mówił, 'Wolność dzięki wiedzy może zaistnieć jedynie wtedy, kiedy motywacja zdobywania wiedzy jest zrozumiana.'
Czym jest ogólnie motywacja do wiedzy? Widzicie: teraźniejszość jest odkrywającym się cudem i tajemnicą Życia. Próbujemy ogarnąć ją siecią wiedzy. Taka jest motywacja do wiedzy. Lecz to nigdy się nie może wydarzyć! Nieznane nigdy nie może być złapane znanym. Nieznane może być poznane jedynie przez poddanie się temu. To poddanie jest tym, co nazywamy inteligencją! Inteligencja rozpoznaje tajemnicę chwili teraźniejszej i poddaje się temu z radością. Ta radość to radość niewinności.
Wiedza z drugiej strony zaprzecza tajemnicy chwili obecnej. Próbuje ustalić ją w każdej minucie, a teraźniejszość nigdy nie może być ustalona. Zatem stale pozostajecie w tym, co jest nazywane 'strachem przed nieznanym'. To poprzez proces próbowania określenia chwili obecnej, strach przed nieznanym się zakorzenia. W przeciwnym razie, nie macie strachu! Jest dla was oczywiste, iż chwila obecna jest tajemnicą!
Poprzez wiedzę, w pewien sposób próbujecie uciec przed 'nie-znaniem' chwili. Dla ego, nie-znanie oznacza byciem niczym. Ono nie może sobie poradzić z byciem niczym. Lecz niewinność jest byciem niczym i cieszeniem się chwilą obecną! Teraźniejszość jest nierozpakowanym darem. Lecz wiedza ograbia ją ze jej niewiadomej. Kiedy wiedza zrozumie, iż drogą Ja jest być odkrytą, wtedy nie niszczy ona procesu ostatecznego Poznawania. Wtedy zachowuje się ona jako narzędzie, które wchodzi w grę, kiedy jest potrzebne i nie przeszkadza w obejmowaniu tajemnic życia.
Kiedy wiedza okrzepnie w istocie (człowieka - przyp. tłum.), nie pozostaje tam miejsca na doświadczanie. Jest tam jedynie przestrzeń na odtwarzanie wiedzy. Wszystko staje się odbiciem pewnej przeszłej wiedzy lub pewnej przeszłej konkluzji. Przyszłość staje się kontynuacją przeszłych wzorców i doświadczeń. Już znacie aromat kwiatu. Już znacie dźwięk fal.
Życie nie jest kontynuacją niczego. Jest świeże w każdej minucie. Zatem nie jest możliwe wiedzieć cokolwiek. Co wiecie o tym, co wydarzy się w następnej sekundzie? Jeśli jest to zrozumiane, całe poznawanie może być porzucone. Wtedy jest tam jedynie mądrość, a mądrość jest niewinną inteligencją. Pozwala ona doświadczeniu na wydarzenie się, bez przeszkadzającej wiedzy. Wtedy wielkie odkrycia Ja i tego, co jest w pobliżu Ja, jak również tajemnice, które je łączą, mogą się wydarzyć.
Section 2
J. Krisznamurti* prawdziwie mówił, iż pogląd odrzuca tak wiele możliwości i nakłania was do jednego, konkretnego działania. Ponieważ umysł stale szuka aktywności, podążacie za poglądami. Bazujemy całe nasze życie na poglądach. Z tego powodu jesteśmy zanurzeni w aktywności, lecz nie w działaniu. Aktywność wymaga stałego zasilania poglądami. Aktywność nie może pozwolić sobie na przerwę. Jeśli się zatrzyma, umysł popada w depresję. Działanie wydarza się kiedy jest wymagane i zatrzymuje się. Aktywność wydarza się z powodu poglądu. Działanie wydarza się przez zrozumienie. Aktywność powoduje zmęczenie podczas gdy działanie tworzy energię i inspirację. To czego potrzebujecie, to działanie, nie aktywność.
Tylko zrozumcie, iż pogląd jest niczym innym, jak waszym rozumieniem czegoś, a nie prawdą. W każdej dowolnej sytuacji, czterech różnych ludzi może dojść do innych wniosków, dzięki czterem różnym poglądom. Nie istnieje absolutna rzeczywistość w poglądzie. Jest to jedynie indywidualny odbiór. Lecz niewinność utrzymuje percepcję otwartą. To jest jej piękno. Nie wnioskuje i nie zamyka drzwi niczemu.
Istnieją niezliczone interpretacje wszystkiego. Nie trzymanie się żadnej interpretacji jest esencją niewinności. Wtedy duch jest stale żywy.
Chwytać z Niewinnością
Kiedy jesteście z niewinnością, po prostu cieszycie się chwilą. Jeśli obserwujecie niewinnych ludzi, nigdy nie będą wyglądać, jakby mieli jakiś wielki cel. Oni będą po prostu bawić się chwilą całkowicie, z prostotą. Niewinność chwyta chwilę podczas gdy wiedza ją mija. Wiedza zna jedynie cel, podczas gdy niewinność zna piękno bezcelowości.
Jeśli odłożycie na bok swoją wiedzę, będziecie gotowi na złapanie chwili i Prawdy. Teraźniejszość zawiera w sobie prawdę. Problem w tym, iż dziś edukacja naucza jedynie wiedzy, oraz jak być sprytnym. Nie naucza niewinności. Gdzie na uniwersytetach nauczają niewinności?
Obecnie jest taka presja aby być zdolnym. Dzieci tracą swoją niewinność przez warunkowanie jakie otrzymują w imię tego 'jak być sprytnym'. Z biegiem czasu, jak ten mały chłopiec, nawet niewinność jest wykorzystana jedynie do tego aby maskować spryt!
Ojciec przedstawił swego syna dumnie swoim współpracownikom w biurze po raz pierwszy.
Wszyscy jego współpracownicy stali dookoła chłopca a ojciec powiedział, 'Synu, powiedz im ile masz lat?'
Dziecko odpowiedziało grzecznie, 'Kiedy jestem w domu mam lat siedem. Lecz kiedy jestem w autobusie, mam pięć.'
W ten sposób dziś są uczone dzieci. Uczone są widzieć we wszystkim użyteczność. Edukacja ocenia was poprzez waszą użyteczność. Lecz nie jesteście waszą użytecznością. Jesteście waszą istotą. Istota nigdy nie może być oceniona. Jedynie umysł może być, a umysł jest mitem! Społeczeństwo stworzyło mit, który jest waszym umysłem, i trzyma go jako kryterium waszej oceny. To jest powód, dla którego wiedza jest obecnie tak popularna.
Krótka opowieść:
Czterech przyjaciół żyło w mieście. Spędzali ze sobą wiele czasu. Trzech z nich było bardzo wyedukowanych. Czwarty nie był aż tak wyedukowany, lecz był mądry.
Pewnego dnia, zdecydowali się na podróż na inne ziemie, aby pokazać ich wiedzę ludziom i zarobić pieniądze.
Czwarty przyjaciel nie miał się czym chwalić, lecz wyraził również swoją chęć towarzyszenia im.
Pierwszy przyjaciel powiedział, 'Nie wiesz wiele. Jeśli będziesz nam towarzyszył, będziemy musieli niepotrzebnie się dzielić z tobą.'
Drugi przyjaciel powiedział, 'Tak, to prawda. Lepiej zostań.'
Trzeci przyjaciel był bardziej miły. Powiedział, 'Dorastaliśmy razem przez te wszystkie lata. Nie dobrze mówić mu, aby został. Powinien jechać z nami.'
Zatem czterech z nich rozpoczęło podróż.
Minęli gęsty las. Widzieli wiele dzikich zwierząt i doświadczyli wielu ekscytujących chwil. Nagle, pewnego dnia, dotarli do sterty kości zwierząt.
Jeden z nich powiedział, 'Uważam, iż jest to wspaniały sposób, aby sprawdzić naszą wiedzę. Sprowadźmy to zwierze z powrotem do życia.'
Dwóch kolejnych przyjaciół się zgodziło, lecz czwarty powiedział, 'Czuję, iż są to kości bardzo dużego zwierzęcia, zatem powinniśmy nie próbować takich rzeczy.'
Pozostałych trzech zaśmiało się z niego i nazwało tchórzem. Powiedzieli, 'Gdybyś miał wiedzę tak jak my mamy, nie bałbyś się takich rzeczy. Siedź cicho i obserwuj nas.'
Trzech kontynuowało eksperyment.
Jeden z nich ułożył kości w taki sposób, aby wyglądały one jak prawdziwe zwierze. Następnie śpiewali pewne wersety, kropili święconą wodą na nie, a kości nagle przybrały kształt szkieletu. Byli zdumieni mocą ich wiedzy.
Drugi podszedł w przód, zaśpiewał jeszcze kilka wersetów i pokropił więcej wody. Szkielet nagle pokrył się mięśniami, ciałem, krwią i futrem. Był to lew i brakowało mu jedynie życia.
Przyjaciele byli sobą zdumieni.
Trzeci przyjaciel podszedł w przód i powiedział, iż może wskrzesić życie w lwie.
Czwarty przyjaciel ostrzegł po raz kolejny, lecz zaśmiali się z niego. Następnie powoli wspiął się na drzewo i usiadł, obserwując.
Trzeci przyjaciel włożył życie do ciała lwa i lew powrócił do życia.
Z rykiem, lew ruszył w stronę trzech przyjaciół. Spojrzeli w górę, aby zobaczyć gdzie jest czwarty przyjaciel. A on siedział na drzewie, obserwując całą scenę.
Lew poradził sobie z nimi szybko.
Wiedza jest narzędziem. Lecz nie prowadzi bezpośrednio do inteligencji. Jest jedynie narzędziem. Dopóki używamy jej jako potężnego narzędzia, tam gdzie jest potrzebna, jest dobra. Może wykonać niesamowite rzeczy. Błąd, który popełniamy, to oddawanie swego całego życia w ręce wiedzy. Z drugiej strony, niewinność prowadzi bezpośrednio do czystej inteligencji.
Niewinność ogarnia wymiary, które spryt omija. Niewinność może nie znać faktów, lecz łapie Prawdę. Spryt jest zbyt zajęty faktami. Kiedy spryt jest łączony z niewinnością, staje się rzadką kombinacją inteligencji i niewinności. Odłożenie wiedzy na bok na rzecz niewinności oznacza inteligencję. Nie mówię, abyście przestali zdobywać wiedzę. Zrozumcie jedynie, iż wiedza nie może być substytutem niewinności.
Jeśli zobaczycie wieśniaków, którzy nie są edukowani, zobaczycie, iż wykazują oni czystą inteligencję! Właśnie dlatego zobaczycie, iż kiedy będziecie mieć kłopot, wieśniak bez wysiłku wkroczy i wam pomoże! Niewinna inteligencja posiada taki charakter.
Dzisiaj wszystkie uniwersytety pracują nad kształtowaniem zdolności indywidualnych jednostki. Nauczają nas jak uczynić nas bardziej przydatnym dla społeczeństwa oraz jak być produktywnym lub efektywnym. Nie ma nic złego w byciu produktywnym i efektywnym, lecz w tym procesie zapominamy jak być niewinnym i odbiorczym. Zapominamy jak otworzyć się na kosmos, Życie. Zapominamy jak poruszać się w synchroniczności z kosmosem, jak spowodować, aby produktywność istniała w harmonii z planem kosmicznym, co jest źródłem wszelkiej produktywności. Dzieje się tak, ponieważ jesteśmy złapani w 'działaniu' oraz 'posiadaniu', zapominając o 'byciu'.
Istnieją trzy ważne stany: bycia, działania oraz posiadania. Obecnie, przemieszczamy się od działania do posiadania. Stale 'robimy' rzeczy. Uczymy się i wykorzystujemy wiedzę do użytecznych czynności. Następnie 'posiadamy' to co chcemy, czy są to pieniądze, związki, komfort, i wszystko inne. Następnie chcemy mieć lepsze rzeczy lub więcej rzeczy, zatem dalej pracujemy. Jesteśmy wszyscy w czasie pomiędzy działaniem i posiadaniem. W procesie, zapominamy o byciu. Nasz prawdziwy spokój leży jedynie w stanie bycia. Z tego powodu, niezależnie jak dużo robimy i posiadamy, stale szukamy spokoju. To uczucie jest 'wezwaniem bycia'.
Jeśli będziemy pielęgnować bycie i powodować aby działanie wykonywane było z jakości naszego bycia, wtedy nie będziemy musieli pracować tak bardzo dla posiadania. Stanie się to wtedy po prostu jako produkt uboczny. Taki jest sekret Życia. Lecz nie jest to widziane jako bezpośrednia użyteczność dla społeczeństwa przez uniwersytety. W tym jest problem. Lecz to daje prawdziwą użyteczność każdej osobie, nie tylko dla społeczeństwa, ale dla całego kosmosu. Powinniśmy zawsze interesować się Całością.
Section 3
W starożytnych indyjskich uniwersytetach, takich jak Takshila* oraz Nalanda* , przygotowanie studentów było zawsze na poziomie bycia. Uczenie się świata zewnętrznego wydarzał się jako naturalna konsekwencja. Indie zawsze były skoncentrowane na pielęgnowaniu niewinności bycia, ponieważ jedynie to prowadzi do siły bycia. Kiedy jest siła w byciu, wszystko może być osiągnięte.
Paramahamsa Yogananda pięknie opisuje zamysł duchowego nauczania. Mówi, istnieją tryliony komórek w ciele. Każda komórka jest jak inteligentna istota. Każda komórka posiada w sobie substancję DNA* , która posiada informację i inteligencję do rozwoju całego nowego ciała i mózgu. Ta nieaktywna inteligencja wymaga przebudzenia, aby umysł nie poruszał się w kierunku cierpienia i pozostał w błogości.
Mówi dalej, iż edukacja duchowa magnetyzuje komórki, wysyłając prąd życia dookoła mózgu i kręgosłupa, zapewniają ewolucyjny rozwój jednostki. Z tym boskim magnetyzmem, każda komórka staje się mózgiem, żywym i gotowym do łapania każdego kawałka wiedzy. Z tymi przebudzonymi mózgami, umysłowa pojemność jednostki mnoży się wielokrotnie a wszelki rodzaj wiedzy może być bez wysiłku uchwycony! Taki jest wpływ duchowego nauczania.
Aleksander, imperator Grecji, podbił trzy czwarte świata i skierował się w głąb Azji, aby ją podbić. Dotarł do brzegów rzeki Sindhu, aby podbić Indie.
Na brzegu tej samej rzeki mieszkał pustelnik.
Kiedy Aleksander ze swoją armią przejeżdżał, pustelnik medytował i nie wstał, aby się mu pokłonić.
Aleksander poczuł się upokorzony i krzyknął na niego, 'Jak śmiesz się mi nie kłaniać!' I wyjął swój miecz, aby odciąć jego głowę.
Pustelnik spojrzał na niego i się zaśmiał.
Aleksander był zszokowany. Spytał, 'Zamierzam ciebie zabić, a ty się śmiejesz?'
Pustelnik powiedział, 'Zastanawiam się co próbujesz zabić! Ja nie mogę być zabity. Jestem nieśmiertelny, wieczny i niezniszczalny. Broń nie przetnie, ogień nie spali, woda nie utopi, wiatr nie wysuszy tej duszy.' Cytował Bhagavad Gitę.
Aleksander opuścił miecz i ukłonił się pustelnikowi, mówiąc, 'Indie mają takich wielkich ludzi, którzy nie boją się śmierci. Składam pokłony temu wielkiemu krajowi.' Wycofał się z ziemiiIndyjskiej jako mądrzejszy człowiek.
Nauki dawnych uniwersytetów tworzyły możliwość dla rozkwitu najwyższej wiedzy i pewności w jednostkach, jednocześnie zachowując ich niewinność. Wtedy każdy student nabywał jakości mędrca. Mędrzec posiadał rozległą wiedzę o świecie zewnętrznym i wyrażaną niewinność świata wewnętrznego.
Człowiek może czytać wciąż coś tu i tam, aby siebie zabawić. Jeśli jego intencją jest jedynie czytanie książek, może to być dobrą rozrywką, lecz nie oświeceniem. Rozrywka jest czymś innym niż oświecenie. To, że człowiek był zabawiony dobrymi książkami, nie oznacza, iż jest oświecony. Książki pomogą wam wyostrzyć waszą logię, dając poczucie, iż wiecie. Tu zaczyna się problem.
Jeszcze jedna rzecz: nie można obwiniać modernizacji za utratę niewinności. Pan Kriszna mówi, 'Jestem Czasem.' Kiedy Kriszna to mówi, potrzebujecie zrozumieć, iż modernizacja jest również boską grą Życia. Człowiek powinien zrozumieć modernizację w dobrym świetle i nie brać jej jako zastąpienie starożytnych podstaw rozwoju.
Być wrażliwym
Kiedy jesteście niewinni, jesteście wrażliwi na wszystko, co Życie chce was nauczyć! Jeśli jesteście zamknięci, tworzycie mur dookoła was. Woda ani nie pozwala świeżej bryzie na dotknięcie waszej istoty, ani nie pozwala na wyjście i dotknięcie chłodnej bryzy. Wrażliwość to rozbicie ściany i zaproszenie chłodnej bryzy, aby dotknęła waszej istoty za każdym razem, gdy wieje.
Wrażliwość to pozwolenie, aby wszystko mogło dotknąć waszej istoty. Cały kosmos przyjdzie do was, kiedy będziecie wrażliwi.
Wrażliwość nie jest słabością. Rozbity mur nie spowoduje niebezpieczeństwa. Sam mur był zbudowany z głębokiego strachu na odsłonięcie waszej rzeczywistości. Wasza rzeczywistość jest waszą wrażliwością, a wy się tak boicie na otwarcie jej na kosmos. Wiecie w głębi siebie, iż jeśli otworzycie, będziecie po prostu zdmuchnięci w niewinności. Zatem zamykacie się. Lecz przebywanie tam to zaduszenie, ponieważ wciąż macie to samo powietrze. Doświadczacie tych samych wzorców, które zna umysł. Zatem jaki pożytek z muru? Kiedy mur zostaje rozbity, zdajecie sobie sprawę, iż nic was nie opuszcza. Zamiast tego, zyskujecie jedynie świeżość życia.
Dwóch astrologów spotkało się na drodze pewnego pięknego jesiennego dnia. Jeden z nich komentował, 'Piękna jesień. To coś, czego nigdy nie widzieliśmy wcześniej.'
Drugi odparł, 'Prawda. Przypomniała mi się jesień 2070.'
Kiedy jesteście wrażliwi, doświadczacie wszystkiego na poziomie bycia. W innym przypadku, staje się to doświadczeniem poprzez głowę. Bycie to poezja, głowa to proza. Życie to poezja.
Pewnej nocy żona znalazła swego męża stojącego nad łóżeczkiem ich dziecka.
Kiedy on stał patrząc w dół na dziecko w kolebce, ona zobaczyła jego twarz wyrażającą miksturę emocji niedowierzania, trwogi, sceptycyzmu, wątpliwości, zachwytu i jeszcze innych.
Powoli do niego podeszła, objęła go ręką i powiedziała, 'Chcę wiedzieć, o czym myślisz.'
Mąż odpowiedział, 'To niesamowite. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś potrafi wykonać takie łóżeczko za jedynie 45 dolarów!'
Z głową nie możecie być wrażliwi! A kiedy nie jesteście wrażliwi, siedzicie za wielkim murem waszego domu. Życie się jeszcze nie rozpoczęło. Życie dzieje się z wrażliwością.
Z wrażliwością poruszacie się w kierunku prawdy na innej ścieżce, na ścieżce radości, ponieważ w każdym momencie otrzymujecie bezpośrednio od Życia. Życie może wam dać, ponieważ jesteście wrażliwi i gotowi na otrzymanie tego! Życie posiada swoją etykę. Oświeceni mistrzowie posiadają swoją etykę. Kiedy jest wrażliwość, oni mogą po prostu wam rozdawać. Kiedy jest mur, staje się to trudne. Ich etyka nie pozwala im na pokonywanie muru. Zatem czekają, aż mur pęknie.
Kiedy stajecie się wrażliwi, mówicie 'tak' Życiu. Życie jest największą tajemnicą i wiecznym nauczycielem. Kiedy mówicie mu tak, wasza energia zaczyna poruszać się w nowym kierunku. Przesuwa się z głowy do serca, a wy zaczynacie otrzymywać nauki od samej waszej istoty. Czemukolwiek wcześniej powiedzieliście 'nie', zacznie to być tak. Wtedy zobaczycie, iż świat jest bardzo różny od tego co myśleliście.
Ludzie pytają mnie jak 'być' w mojej obecności. Po prostu bądźcie całkowicie wrażliwi i niewinni. Z otwartością, możecie otrzymać prawdę bezpośrednio w waszej istocie. Mistrz jest czystą ekspresją Życia. Pozwalając mu, pozwalacie Życiu, aby w was weszło. Kiedy Życie wejdzie, pozostawia ślad prawdy w waszej istocie. Z każdym darszanem lub dotykiem mistrza, ślad będzie głębszy. Ten ślad jest większy niż każda nauka, której może wam udzielić.
Mistrz nie może nauczyć was duchowości, lecz wy możecie się uczyć będąc otwartym i ufając mu. Duchowość nie ma nic wspólnego ze słowami. Jest to doświadczenie. Potrzebujecie je wchłonąć obserwując język ciała mistrza, wąchając oświecenie, które od niego promieniuje. Możecie to uchwycić, jeśli jesteście uważni.
Kiedy jesteście wrażliwi, jesteście otwarci w waszym całym systemie reakcji. Nie jesteście w pośpiechu, aby zadawać wasze pytania. Dajecie przestrzeń inteligencji kosmosu, aby działała poprzez was.
Wyrażać się z wrażliwością, to być wolnym jak ptak, nie martwić się przeszłością ani przyszłością, jedynie być. Tego nauczają mistrzowie Zen swoich uczniów.
Poddanie się z ufnością
Bezgraniczna ufność prowadzi do poddania. Poddanie się jest prostotą serca. Jest to wiedza, iż nie musicie decydować o Prawdzie, iż jedynie potrzebujecie ją realizować. Kiedy obudzicie się na potężną obecność Prawdy, wydarza się poddanie.
Jeśli będziecie obserwować waszego psa, zobaczycie, iż jeśli oszukacie go czasem, wróci do was z największym zaufaniem. Jego ufność jest absolutna i niewinna. Ta ufność nie ma przyczyny. Nie zadaje pytań, zatem nie potrzeba dawać odpowiedzi. Nie widzi w niczym użyteczności. Jedynie istnieje jako otwarta książka, to wszystko.
Section 4
Dwie złote rybki znajdowały się w akwarium. Jedna zapytała drugiej, 'Czy wierzysz w boga?' Druga odpowiedziała, 'Oczywiście. Uważasz, że kto zmienia nam wodę codziennie?'
Jedynie niewinność może wziąć skok do zaufania i poddania. Wiedza w pewien sposób widzi we wszystkim użyteczność. Szuka we wszystkim uzasadnienia. Poddanie się i uzasadnienie wykluczają się wzajemnie. Poddanie się to zaufanie. Poddanie się jest możliwe jedynie z niewinności, ponieważ z niewinności powstaje zaufanie.
Z poddania powstaje głęboka relaksacja. Z poddania powstaje świeża inteligencja, która wie na innym planie. Na tym planie, nie ma martwienia się rezultatem, jest jedynie działanie napędzane czystą energią. A energia jest inteligencją. Zaufanie nie oznacza braku działania. Oznacza ciągłe bycie w działaniu z inteligencją zamiast intelektu. To posiadanie zaufania w myśli, oraz inteligencji w działaniu.
Uczeń przybył jadąc na swym wielbłądzie do namiotu mistrza sufizmu. Zszedł z wielbłąda, wszedł do namiotu mistrza, ukłonił się nisko i powiedział, 'Mistrzu, moje zaufanie w boga jest tak wielkie, iż zostawiłem mojego wielbłąda na zewnątrz nieuwiązanego, przekonany, iż bóg chroni interesy tych, którzy go kochają.'
Mistrz krzyknął, 'Idź uwiąż swego wielbłąda głupcze! Boga nie można zajmować wykonywaniem za ciebie tego, co perfekcyjnie sam potrafisz wykonać!'
Zaufanie jest postawą. Nie jest to substytut odpowiedniego działania. Duch zaufania jest esencją życia. Prowadzi do niewinności, poddania, relaksu i błogości. Zaufanie jest stosowane dzięki całkowitemu zrozumieniu, iż nie ma nic do stracenia na jego ścieżce. Wtedy wciąż jesteście na ścieżce zaufania.
Oświeceni mistrzowie wiedzą, iż nie ma nic niemożliwego w przestrzeni Życia. Są żyjącymi uosobieniami zaufania. Ich błogość jest tego wyrazem. Mają dostęp do wszelkiej wiedzy świata, lecz wciąż pozostają zupełnie niewinni. Wiedzą, iż ich wiedza jest wiedzą Życia. Ich wiedza nie jest wiedzą, lecz przepływem doświadczenia prawdy chwili obecnej.
My również mamy wiedzę. Lecz problem jest taki, iż uważamy, że nasza wiedza jest jedyną słuszną wiedzą, a wszelka inna wiedza jest błędna. Zrozumcie: ostateczna wiedza jest taka sama dla każdego. Wszystko pomiędzy jest jedynie zbiorem pożyczonych idei. Jeśli jest to wiadome wyraźnie, poddanie wydarzy się, a my porzucimy ciężar wiedzy i staniemy się niewinni.
Jak zacząć wiedzieć, iż nie wiemy? Zwykła jasność, iż nie wiemy wystarcza. Po prostu medytujcie nad Życiem, źródłem wszelkiej wiedzy. Bądźcie w nastroju modlitwy i poddania jemu cały czas. Bądźcie pewni w poddaniu się wiedzy Życia. Zobaczycie, iż cuda zaczną się wydarzać dookoła was.
Istnieje opowieść o Hanumanie , bogu małpie w mitologii hinduskiej, który był pobożnym uczniem Pana Ramy* .*
Zapytano raz Hanumana , jaki był dzień miesiąca księżycowego.*
Odpowiedział, 'Nie wiem nic na temat dnia miesiąca lub pozycji gwiazd. Myślę jedynie o Ramie .'*
Kiedy jesteście pewni wspaniałości Prawdy, stajecie się tak niewinni, iż wasze całe życie staje się medytacją i cudem. To Hanuman* przekroczył ocean z Indii do Sri Lanki jednym skokiem, śpiewając imię Ramy* . Rama natomiast musiał wybudować most, aby przejść ze swoją armią! Taka jest moc niewinności poddania się Życiu i jego wszystkim formom.
Jeszcze jedna rzecz: kiedy ufacie i poddajecie się, staje się trudnym was oszukać. Niewinne zaufanie zawsze chroni przed oszustwem. Promieniuje tego rodzaju energię.
Był wielki Święty sufizmu nazywający się Habib Ajami. Poszedł wykąpać się w rzece pewnego dnia, pozostawiając swój płaszcz nad rzeką niepilnowany.
Pewien człowiek przechodził obok i zobaczył płaszcz. Myśląc, iż ktoś go zostawił beztrosko oraz, iż musi być pilnowany, zdecydował pilnować go, aż nadejdzie właściciel.
Wrócił Habib szukając swego płaszcza. Człowiek spytał go, 'Pod czyim dozorem zostawiłeś płaszcz, kiedy poszedłeś się kąpać? Równie dobrze mógł być ukradziony!'
Habib odpowiedział, 'Zostawiłem go pod dozorem Tego, który dał tobie zadanie pilnowania go!'
Kiedy wydarza się zaufanie z największym zrozumieniem, nie da się nic utracić. W jakości zaufania jest jego prawdziwa esencja. Zawsze mówię swoim uczniom o mnichach, których widziałem w Himalajach podczas moich duchowych poszukiwań. Mnisi przybyli do Himalajów medytować, pozostawiając wszystko za sobą. Lecz tam walczą oni o swoje niewielkie naczynia na wodę! Zmienia się jedynie obiekt posiadania, to wszystko! Zrozumcie to. Kiedy ufacie, wszelkie materialne własności będą się wydawały, jakby należały do Życia. Wtedy całe nastawienie posiadania zniknie. To uspokaja umysł. Jest to przestrzeń do relaksu.
W roku 2004, poszliśmy z niewielką grupą w Himalaje. Przynajmniej raz w życiu powinniście odwiedzić Himalaje. Poszliśmy do Gomukh* , które jest źródłem świętej rzeki Ganges. Podróż odbywa się na grzbiecie muła, co zajmuje prawie pięć godzin w jedną stronę oraz pięć godzin w drugą. Ścieżka jest szeroka na jedynie ponad metr. Jeśli omsknie się wam noga, znajdziecie się w rwącym Gangesie poniżej! Kiedy dotarliśmy do Gomukh* , spędziliśmy tam trochę czasu, a potem grupa wróciła, podczas gdy ja zostałem z kilkoma uczniami.
Grupa zaczęła powrót o zmierzchu. Powiedziałem im, aby się nie martwili, oraz że Życie o nich zadba. W kompletnej ciemności, nie wiedząc czy muł podąża szlakiem, czy idzie wprost w przepaść, cała grupa wracała. Następnego dnia, zapytałem ich o ich doświadczenie. Jeden z nich powiedział, 'Swamiji, doświadczyliśmy co oznacza ślepa zaufanie!' Jeśli można by przedłużyć te momenty zaufania, mogłyby być one esencją naszego życia. Wtedy, możecie po prostu działać, zostawiając rezultaty Życiu.
Inna ważna rzecz taka, iż dopóki nie wydarzy się niewinność, nie może zaistnieć zażyłość. Zażyłość jest językiem Życia. Umysł nie zna zażyłości. Jedynie istota zna. Wraz z zażyłością jest otwartość, a wy możecie powiedzieć i zrobić wszystko, względem czego czujecie autentyczność i powagę. W waszych słowach i czynach będzie autentyczność. Będziecie promieniować energią, która będzie bodźcem dla innych dookoła was do niewinności i otwartości. Wtedy można doświadczyć prawdziwego piękna Życia.
Duchowość – sposób na niewinny ukłon
Jest sławne powiedzenie, 'Jeśli się martwisz, to nie modliłeś się. Jeśli się modliłeś, to się nie martw.'
Duchowość jest bezpośrednią ścieżką do poddania zmartwienia i wolności. Jest to wielka ulga dla współczesnego człowieka. Jest to udowodniona nauka. W dzisiejszym świecie nauki i wiedzy, potrzeby istoty należy adresować ze współczuciem i natychmiast. Duchowość jest drogą. Duchowość odnawia kosmos przy pomocy swojej świętości i mistycyzmu. Przypomina człowiekowi, iż nie jest on największym stworzeniem na planecie. Przypomina mu o potężnej Energii Życiowej, która przenika wszechświat. Tworzy nie-wiedzę i niewinne poddanie w umyśle.
Duchowość nie jest rytuałem. Jest to nauka łączenia się z Życiem. Od niepamiętnych czasów, pierwszą rzeczą, jaką wszystkie światowe religie czyniły, było stworzenie przestrzeni dla Boskości, aby była częścią życia. Świątynia jest przestrzenią do łączenia się z kosmiczną energią i uspokajania się w niej. To był główny cel wszystkich religii na świecie. A kiedy połączenie zostało utrwalone, stawało się przestrzenią błogości w człowieku. Religia była prostym pomostem do duchowości.
Kiedy człowiek wyznaje jedynie naukę, szybko staje się zbyt chytry, ponieważ jego wynalazki i odkrycia wydają się być jego. Wszystko wydaje się być w polu widzenia jego intelektu. Duchowość, z drugiej strony, utrzymuje tajemnicę kosmosu żywą. Składa pokorny hołd w kierunku siły życiowej, która jest potężniejsza niż intelekt. Dzięki temu duchowość może odbudować niewinność.
Istnieje natychmiastowa potrzeba złożenia hołdu sile kosmicznej i uspokojenia intelektu. Z pokłonem przychodzi świeża inteligencja, która widzi kosmiczną świadomość jako centrum aktywności. Wtedy, człowiek nie będzie się już obawiał bezkresnego kosmosu. Po prostu wejdzie w harmonię z nim poprzez oddanie, miłość oraz w ekstazie.
Section 5
Wielcy święci Indii, którzy mieli moc skłaniania kosmosu do odpowiadania im z miłością osiągnęli tę moc poprzez duchowość.
Był raz człowiek zwany Muruganar, którzy był gorliwym wyznawcą Sziwy. Codziennie przed świtem kąpał się w chłodnej wodzie rzeki, zbierał kwiaty z drzew, pól, rzeki i pnączy i tworzył wieńce dla bóstwa Sziwy w świątyni.
Chodził do świątyni codziennie aby o nią dbać, idąc nie przeszkadzał kwiatom w ich ułożeniu w wieńcach! Po ofiarowaniu ich bóstwu śpiewał święte wersety przez długie godziny.
Mówi się, iż osiągnął oświecenie jedynie poprzez to niewinne wielbienie.
Dzisiaj jest on wielbiony jako jeden z 63 świętych, zwanych Najanmarów* , którzy osiągnęli oświecenie poprzez niewinne oddanie bogu.
Ci, którzy omijają duchowość, są tymi, którzy nie zasmakowali jej transformującej słodkości. Są tymi, którzy uważają, iż duchowość jest powagą. Nie! Bóg jest zawsze ucieleśnieniem błogości, zatem jak duchowość może być powagą? Człowiek uczynił ją poważną, redukując ją jedynie do ziemskich rytuałów.
Nasi mistrzowie określili nawet czasy, w jakich łączyć się z głębszymi sferami naszej istoty poprzez modlitwę. Powiedzieli, iż dobrze jest się modlić wcześnie rano. Jaki jest tego powód? Intelekt odpoczął w nocy i jeszcze nie zaczął rano funkcjonować. Kiedy duchowość jest praktykowana w tym czasie, wpływ na umysł jest większy. Osiągnięty jest wtedy wpływ na umysł, który jest wciąż świeży i niewinny, kiedy umysł jeszcze nie zaczął przeżuwać intelektu. Nie bez powodu wielcy mistrzowie obdarowali nas duchowością. Kiedy zamiar ten zostanie zrozumiany, duchowość stanie się prostą drogą do odzyskania niewinności i zaufania.
Krótka opowieść:
Pewnego popołudnia, farmer podczas drogi powrotnej z targu zauważył, iż nie ma ze sobą swej książki modlitewnej. Koło jego wozu odpadło w środku lasu, a on poczuł smutek, iż cały dzień upłynie bez modlitw.
Przez to pomodlił się do boga. Powiedział głośno, 'O boże, zrobiłem coś głupiego. Zostawiłem dziś moją książkę modlitewną. A moja pamięć jest tak słaba, iż nie mogę wykonać ani jednej modlitwy bez książki. Zatem zrobię tak. Będę recytował litery alfabetu pięć razy bardzo powoli a ty, który znasz wszystkie modlitwy, proszę ułóż te litery w ten sposób, aby utworzyły modlitwy, których nie pamiętam.'
A bóg powiedział do swoich aniołów tego dnia, 'Z wszystkich modlitw, jakie dziś usłyszałem, ta jedna jest bez wątpienia najlepsza, ponieważ pochodzi z serca, które jest proste i szczere.'
Duchowość jest otwarciem się na wyrażanie niewinności w swojej najczystszej formie. Niewinność jest ofiarowaniem bogu. Niewinność jest największą modlitwą do boga.
Religia nie jest żadnym wierzeniem, jaką ją uczyniono. Każda religia jest rezultatem głębokich duchowych doświadczeń wielkiego mistrza, który ją założył. To, czego doświadczyli, dali ludzkości jako religię, poprzez którą ludzkość może osiągnąć te same doświadczenie. Nie ma innego zamiaru. Jeśli będzie to zrozumiane, każda osoba może praktykować dowolną religię. To jest piękno wszystkich oryginalnych religii.
To samo jest prawdą, kiedy jesteście w pobliżu mistrza. Bądźcie w nastroju niewinnego poddania. Kiedy jesteście niewinni i pobożni, cisza mistrza przeniknie waszą istotę. Religia ciszy jest największą religią. Jest to religia wielkich mistrzów i uczniów. Jest to również prawdziwa duchowość.
Porzućcie przebiegłość i stańcie się spontaniczni
Kiedy powiedziałem historię Satyakamy grupie ludzi, jedna osoba spytała mnie, 'Swamiji, być może te techniki są dla wysoce rozwiniętych dusz. W tej opowieści, uczeń zostaje oświecony kiedy mistrz jedynie błogosławi go. Musiał być on wysoce rozwiniętą duszą, aby to się stało.'
Powiedziałem tej osobie, 'Nie, to nie jest dla wysoce rozwiniętych dusz. Jest to dla wysoce niewinnych dusz!' Zrozumcie to. Wysoce rozwinięci ludzie nie potrzebują technik. Techniki, takie jak ta dana Satyakamie, są dawane niewinnym ludziom, którzy są zmęczeni przebiegłością. Zrozumcie te słowa, 'być zmęczonym przebiegłością'.
Czym jest przebiegłość? Jest to przeciwieństwo inteligencji. Możecie być albo przebiegli albo inteligentni, lecz nigdy jednocześnie. Przebiegłość jest również przeciwieństwem wrażliwości. Kiedy jesteście przebiegli, nie możecie być wrażliwi. Kiedy jesteście wrażliwi, jesteście jak czyste dzieci. Dziecko może być jednocześnie inteligentne i niewinne. Z czasem, jego inteligencja rozwinie się, lecz niewinność niezmiennie przemienia się w przebiegłość. Wtedy nie jest już czysty jak dziecko. Społeczne warunkowanie powoduje iż niewinność w inteligencji staje się przebiegłością. Dzieci pozostawione same sobie pozostają niewinne. Lecz nauczamy ich tak wielu rzeczy, iż stają się społecznymi zwierzętami. Zrozumcie to. Mamy wielką odpowiedzialność w wychowaniu dzieci, nie powodując aby były przebiegłe.
Poeta Khalil Gibran* mówił pięknie o dzieciach,
Możecie dać im waszą miłość lecz nie wasze myśli,
Ponieważ mają one swoje własne myśli.
Przebiegłość jest oddzielaniem się. Jest stałą kalkulacją. Niszczy swobodną i niewinną ekspresję. Potrafi jedynie wyrażać się poprzez kalkulację. Kalkulacja jest dobra dla arytmetyki, nie dla życia. Kalkulujemy ze złych powodów. Czy kiedykolwiek kalkulujemy nasze błogosławieństwa? Nie, nigdy! Są one brane za pewnik.
Przebiegłość zaczyna się z dzieleniem Całości. Niewinność jest utracona, kiedy umysł jest nauczony dzielić. Kiedy uchwyci on wątek, umysł podąża i odchodzi od swej oryginalnej niewinności.
Dwoje niemowląt było w łóżeczku jedno obok drugiego.
Jedno z nich odwróciło się do drugiego i spytało, 'Jesteś dziewczynką czy chłopczykiem?'
'Nie wiem', odpowiedziało niemowlę.
Pierwsze powiedziało, 'Zaraz się dowiem.' I zanurkowało pod ubrania, wyszło i powiedziało, 'Jesteś dziewczynką, a ja jestem chłopczykiem.'
Dziewczynka była zaskoczona i zapytała, 'Skąd wiesz?'
Usłyszała odpowiedź, 'To proste. Nosisz różowe śpioszki a ja nosze niebieskie!'
Od bardzo młodego wieku, dzieci są nauczane podziałów przez ludzi, którzy sami męczą się z przebiegłością. Dziecko nieświadomie zamienia swoją niewinność na przebiegłość.
Niebezpieczeństwo z przebiegłością jest takie, iż zapuszcza korzenie w wielu kierunkach i zestala naturę człowieka. Człowiek nawet nie będzie wiedzieć, iż jest przebiegły. Nawet nie będzie wiedzieć, iż zmaga się sam ze sobą z powodu swojej przebiegłości.
Pewna osoba podeszła do mnie i zaczęła mówić, 'Swamiji, mam dodatkowe związki małżeńskie.' Zapytałem, 'Czy czujesz, iż jest to niedobre?' Powiedział, 'tak, wiem, iż jest to niedobre, i mam jasność, iż robię coś niedobrego.' Powiedziałem mu, 'Zatem przestań.' Powiedział, 'Nie, tylko ty możesz to zakończyć.' Powiedziałem mu, 'Hej, to nie ja mam związki do zakończenia! Ty jesteś tym, który je ma, zatem to ty powinieneś zdecydować i je zakończyć!' Stał cicho. Zapytałem go, 'Co masz na myśli, iż to ja powinienem zakończyć? Czy uważasz, iż powinienem wziąć kluczyki twego samochodu i nie pozwolić ci tam jechać? Co masz na myśli, mówiąc, iż to ja powinienem zakończyć?'
To jest przebiegłość. Powiedział mi, 'Nie, poddaję siebie tobie, zatem ty powinieneś się tym zająć.' Powiedziałem mu, iż jest to dobra historia! Wtedy powiedziałem, 'Powiedziałeś właśnie teraz, iż poddajesz wszystko mnie. W porządku, siedź tutaj i medytuj.' Zapytał, 'Co mówisz Swamiji?' Powiedziałem, 'To ty powiedziałeś przed chwilą, iż poddajesz wszystko mnie! Zatem rób jedynie to co mówię. Nie ruszaj się stąd, po prostu siedź.' Nie był gotowy tego zrobić!
Krótka opowieść:
Pewnego dnia zebrały się razem rzeki i poskarżyły się na morze. Zapytały morze, 'Dlaczego kiedy wchodzimy w twoje wody świeże i gotowe do picia, czynisz nas słonymi i niezdatnymi do picia?'
Morze słysząc, iż jest obwiniane odparło, 'Nie przychodźcie. Nie będziecie słone.'
Section 6
Jeśli nie jesteście gotowi na proste rozwiązania, wtedy miejcie pewność, iż gracie w grę przebiegłości! Dopóki nie będziecie zmęczeni swoją przebiegłością, nie można wam pomóc. Żadna technika wam nie pomoże, ponieważ wasza przebiegłość wie jak uniknąć każdej techniki. Ludzie przychodzą i mówią mi, 'Swamiji, wszystko, co mówisz jest poprawne, lecz…' Zrozumcie to. W momencie, w którym mówicie mi 'ale', mijacie się z prawdą! W momencie, w którym mówicie 'ale', to koniec. Próbujecie uciec dzięki przebiegłości.
Niektórzy ludzie mówią mi, 'Wszystko co mówisz jest poprawne, ale proszę spraw, abym robił to, co mówisz.' Co mają na myśli? Czy powinienem mieć dwóch lub trzech ludzi stale pilnujących was i zmuszających was? Porzućcie waszą grę przebiegłości, wtedy automatycznie zaczniecie robić to co mówię. Przebiegłość jest zwykłą zabawą w chowanego, w którą gracie sami ze sobą. Nie możecie się w nią bawić ze mną. Od razu wiem gdzie się wszyscy chowacie. Nie potrzebuję iść do was, aby was odnaleźć. Zatem zrozumcie, iż bawicie się sami ze sobą. Po prostu podejmijcie stanowczą decyzję, iż będziecie całkowicie szczerzy i autentyczni względem siebie. Tylko wtedy możecie porzucić waszą przebiegłość.
Kiedy przebiegłość rozpuści się, autentyczność i szczerość się wydarzy, a wy szybko będziecie oświeceni. Również, z autentycznością, nie będziecie oddawać się żadnemu plotkowaniu. Plotkowanie jest czystym wyrazem przebiegłości. Kiedy jesteście tak przebiegli, iż nie możecie powiedzieć osobie niczego prosto w twarz, mówicie za jego plecami.
Kiedy porzucicie przebiegłość, rozkwitnie spontaniczność. Spontaniczność jest przeciwieństwem kalkulacji. Inteligencja plus niewinność to spontaniczność. Inteligencja plus przebiegłość to kalkulacja. Spontaniczność jest niczym innym, jak płynącą ekspresją waszej niewinności. Jest to nie-kalkulujący stan umysłu. Nazywa się sahaja* , byciem sobą bez żadnego ciężaru. Ciężar jest obciążeniem stałej kalkulacji.
Zrozumcie to, z przebiegłością, możecie myśleć, iż zdobywacie wiele rzeczy, lecz prawda jest taka, iż tracicie waszą niewinność. Utrata waszej niewinności jest jak utrata całego waszego życia. Możecie utracić wszystko, lecz nie waszą niewinność.
Niewinność, Totalność, Dojrzałość
Dhamma-pada* mówi:
Zapalcie światło wewnątrz, starajcie się mocno aby zdobyć mądrość. Bądźcie czyści i niewinni, i żyjcie w świecie światła.
Kiedy przybywacie na świat, przybywacie jako niewinne niemowlęta. Promieniujecie piękno waszej niewinności, do czasu, aż społeczeństwo da wam umysł. Teraz, chcecie pozbyć się waszego umysłu i stać się ponownie niewinni. Odzyskana niewinność nazywa się dojrzałością. Jest możliwe odzyskać ją. Uwierzcie jedynie, iż kiedyś byliście niewinni. Ufajcie, iż niewinność wciąż jest wewnątrz was. Wtedy jest możliwe zacząć ją ponownie promieniować. To zrozumienie rozpocznie ten proces ponownie.
Dojrzałość powoduje, iż żyjemy w totalności. Totalność to funkcjonowanie poprzez bezgraniczną niewinność i dawanie całego siebie obecnej chwili. Nie ma opinii, oceny, podziałów wewnątrz was. Jest jedynie intensywny entuzjazm chwili obecnej. Otwartość na chwilę obecną jest niewinnością.
Aby stać się dojrzałym, potrzebujecie wejść najpierw wewnątrz siebie, ponieważ dojrzałość polega na uspokojeniu się w swojej prawdziwej naturze bez roszczeń. Dojrzałość jest uczynienie waszego naturalnego ja, aby było waszą prawdziwą naturą. Najlepszym sposobem na stanie się naturalnym ja jest utrzymywanie waszej duszy spokojnej. Niech wasza dusza będzie cały czas spokojna, niezależnie od tego gdzie możecie się znaleźć lub czym możecie się zajmować. Wtedy możecie utrzymać waszą czystość. Zawsze utrzymujcie wasze naturalne ja w waszej duszy bez napięć, bez wysiłku lub roszczeń.
Problem fałszywości pojawia się ponieważ społeczeństwo naucza was, abyście byli cały czas kimś wyjątkowym. Nie ma potrzeby być kimś wyjątkowym przez cały czas. Bycie cały czas kimś wyjątkowym jest niedojrzałą ideą. Kiedy ta idea zostanie odrzucona, umysł uspokoi się. Nie będzie czuć presji aby być przebiegłym. Ta relaksacja daje narodziny niewinności.
Aby czuć impuls do odzyskania waszej niewinności, być może będziecie musieli błądzić, ponieważ kiedy zbłądzicie i ujrzycie konsekwencje, rozpocznie się introspekcja. Introspekcja wyzwoli potrzebę odzyskania niewinności. Nie potępiajcie siebie za błądzenie. Po prostu przywołajcie uważność aby sprowadzić siebie na dobrą drogę na zawsze. Jeśli dojrzałość wydarzy się w ten sposób, zdecydowanie jest to tego warte.
Dojrzałość to podjęcie stanowczej decyzji, aby więcej nie okłamywać samego siebie. To przebudzenie na świadomość wewnątrz siebie. To zintegrowanie siebie z uczciwością. Kiedy się to wydarzy, zaczniecie być ponownie dzieckiem. Jako dziecko, byliście niewinni lecz bez uważności. Gdzieś w procesie dorastania utraciliście niewinność. Odzyskujecie ją teraz. Nowa niewinność będzie z pełną uważnością i jest to prawdziwa niewinność.
Kiedy odzyskujecie niewinność, rozkwitacie ze zrozumieniem, iż nie ma nic bardziej bezcennego, niż stanie się ponownie jak dziecko. To jest proces oświecenia.
Dlatego należy kształcić dziecięcą niewinność z największą troską. Przy każdej niewinnej obserwacji, jakiej dziecko dokona, jeśli możemy powstrzymać się od nakładania na to naszej wiedzy, dziecko będzie dorastać zachowując swoją niewinność. Na przykład, jeśli dziecko zapyta, 'Dlaczego niebo jest czasami niebieskie a czasami białe?' powiedzcie jedynie, iż niebo jest czasami niebieskie a czasami białe. I tak nauczy się tego w szkole. Lecz jeśli możecie mu powiedzieć, iż jest tak jak jest, ono od razu zrozumie spontaniczność natury. Nie będzie szukać dalszej wiedzy, aby się nią karmić. Uniwersytety i tak się tym zajmą.
W domu, kiedy jesteście wciąż najbardziej wpływową osobą w jego życiu, jeśli pozwolicie mu zrozumieć, iż rzeczy są takie jakie są, iż nie ma potrzeby rozumieć tego wszystkiego przy pomocy wiedzy, niewinność w nim przetrwa. Nie złapie wątku oceniania natury. Nauczy się widzieć bez przywoływania słów. Nauczy się jedynie widzieć i być. W momencie, w którym przywołane są słowa, niewinność zostaje utracona. Wtedy nie jest to już więcej widzenie. Staje się to obserwowaniem. Całe piękno jest wtedy utracone.
Dorastanie zawsze jest uważane za poważną rzecz. Jeśli dorastacie w powadze, jedynie starzejecie się. Jeśli dorastacie w zabawie, pozostajecie młodzi! Dobrze jest zobaczyć czasami co robią dzieci, zwierzęta i inne stworzenia, ponieważ one wszystkie żyją z niewinnością i zabawą. Pomoże to zrozumieć i połączyć się ponownie z niewinnością.
Dziecięca niewinność odkrywa wiele rzeczy, lecz nie może zrozumieć większości z nich. Cieszy się nimi na poziomie swej niewinności, to wszystko. Podczas gdy odzyskana niewinność nie tylko odkrywa te nowe rzeczy, lecz również rozumie je wszystkie. Taka jest różnica.
Dziecięca niewinność jest piękna, lecz nie wystarcza. Musi być utracona w życiu i odzyskana z całkowitą uważnością i dojrzałością.
Mówi się, iż szaleniec i mistyk wyglądają tak samo. Obydwaj będą ekscentryczni na swój sposób, śmiejąc się nagle i robiąc niezrozumiałe rzeczy. Lecz w rzeczywistości są oni na dwóch końcach tego samego spektrum! Przeciwności zawsze wyglądają podobnie. Na zewnątrz wyglądają tak samo, to wszystko. Podobnie, dziecko i święty mogą wyglądać tak samo w swojej niewinności, lecz w rzeczywistości są oni na dwóch końcach tego samego spektrum. Dziecko nawet jeszcze nie zaczęło swego osiągnięcia odzyskanej niewinności, podczas gdy święty już je zakończył.
Niewinność dziecka jest wciąż niewinnością daną przez boga, nie niewinnością odzyskaną podczas życia. Niewinność dziecka może być łatwo zaburzona, podczas gdy niewinność mędrca nigdy nie może być zaburzona. Mieć zaburzoną niewinność i pracować nad jej odzyskaniem na stałe, to proces dojrzałości. Jest to podróż do drugiego końca spektrum w stawaniu się świętym.
Section 7
Wraz z odzyskaną niewinnością, ponownie będziecie mogli spojrzeć w oczy innym. Wasza niewinność nie tylko spowoduje, iż będziecie wrażliwi, spowoduje również, iż będziecie zintegrowani. Z wiedzą, jesteście podzieleni wewnątrz siebie. Z odzyskaną niewinnością, jesteście zintegrowani i uczciwi względem siebie i innych. Ta uczciwość będzie promieniować z waszych oczu i dotyku na innych. Ta uczciwość to dojrzałość.
Wystarczy jedynie pragnienie stania się ponownie niewinnym. Zacznie to niszczyć wszystko co nie jest wami wewnątrz was. W końcu, są to jedynie warstwy uwarunkowania. Lecz jest ważne utrzymywanie waszej woli silnej, aż proces będzie ukończony. Silna wola jest stałym przypomnieniem, aby być szczerym i uczciwym bez przebiegłości. Zdecydujcie nie przerywać, aż usunięcie uwarunkowań będzie zakończone.
Piękno dojrzałości jest takie, iż pozwala wam funkcjonować jako dojrzała osoba, kiedy jest to potrzebne, a jako dziecko w każdym innym czasie. Pozwala wam ona na przepływanie z jednego w drugie, przez co jesteście w perfekcyjnej harmonii z Całością.
Kiedy odzyskacie waszą niewinność, jesteście nazywani dvija* , odrodzeni, dorośli. Kluczem jest nie poddawać się w waszych wysiłkach odzyskania waszej niewinności. Podróż może być czasami frustrująca, ponieważ zabiera czas, a nic się nie dzieje. Jest tak, ponieważ społeczeństwo uwarunkowało was wieloma warstwami. Cebulę należy obrać warstwa po warstwie, aby dotrzeć do środka. Frustracja jest warunkiem wstępnym do nagłego otwarcia się przez transformację. Zatem nie przestawajcie, to wystarczy. Wydarzy się. Pamiętajcie, niewinność jest już w was. Nie jest to żaden końcowy cel na zewnątrz. Pamiętanie tego da wam uspokojenie po każdej frustracji.
Codziennie siądźcie jedynie na kilka chwil, siądźcie sami ze sobą i spokojnie wejdźcie w swoją niewinność. Poczujcie niewinność wewnątrz was. Czujcie czystość w sobie. Czujcie pełnię wewnątrz siebie. Niech wydostanie się na zewnątrz. Niech rozprzestrzeni się po waszym ciele, umyśle i istocie. Czujcie jak piękni jesteście w waszej niewinności. Czyńcie tak codziennie. Wkrótce zobaczycie, iż przebudzicie się na to, jako waszą naturę. Wszystko co nie jest wami zostanie spalone, a prawdziwi wy wyłonicie się.
Niewinność ma w sobie totalność. Ta totalność nazywa się wdziękiem. Dlatego oświeceni mistrzowie mają w sobie taki wdzięk i piękno przez cały czas. Niewinność manifestuje siebie jako wspaniała dosłowność. Jest tak totalne, iż nawet najbardziej przebiegły umysł nie może mu zaprzeczyć. Po prostu omija wszelką logikę i dotyka was.
Zawsze myślimy, iż dzieci są niedojrzałe. Uważamy, iż dorośli, którzy płaczą są niedojrzali. Jesteśmy uwarunkowani, aby wierzyć, iż wyrażanie dowolnych emocji jest niedojrzałe. Wyrażanie emocji w niefiltrowany sposób jest oznaką niewinności. Przebiegli redagują nawet swoje emocje. Co pewien czas dobrze jest płakać wśród ludzi. Co w tym złego? Co próbujecie ukryć? Płacząc wyrażacie jedynie swoje prawdziwe uczucia. Co jest w tym do ukrycia? Problem jest taki, iż społeczeństwo zawsze nauczało nas ukrywać naszą prawdziwą naturę i pokazywać jedynie naszą projektowaną osobowość. Dlatego z czasem zapominamy jaka jest nasza prawdziwa natura. Zapominamy jak być niewinnym.
Pewien nauczycielka powiedział rodzicowi podczas wywiadówki, 'Twoja córka jest bardzo dobra we wszystkich swoich czynnościach. Jest jedynie emocjonalnie niedojrzała. Ale będzie z nią wszystko dobrze.'
Rodzic spojrzał na nią zmieszany i spytał, 'Ma trzy lata, oczekujesz, iż jaka być powinna?'
Jedynie przez bycie z dziećmi jako ich przyjaciel, jako towarzysz zabawy, możliwe jest odzyskać kontakt z niewinnością. Kiedy z nimi przebywacie, nie próbujcie udawać dziecka. Potraktujcie to poważnie i stańcie się dzieckiem! Jest to największa przysługa, jaką sami sobie możecie dać.
Jest mnóstwo sposobów na odkrycie dziecka, ukrytego wewnątrz was. Pobawcie się w chowanego z dziećmi lub nauczcie się piec ciasteczka lub obejrzycie kreskówkę 'Tom i Jerry' lub zjedzcie różnokolorowe cukierki lub zróbcie lalkę! Wszystko to przywoła dziecko wewnątrz was. Wasza trwała tożsamość rozpuści się. Będziecie płynni jak rzeka i będziecie płynąć. Ciężar waszej powagi zniknie, a wy będziecie lekkimi i błogimi.
Powaga to ego. Kiedy obawiacie się zranienia, kiedy obawiacie się utracić kontrolę lub władzę, stajecie się poważni. Dzieje się tak, kiedy jesteście zbyt skoncentrowani na sobie. Kiedy odpuścicie i będziecie się bawić ponownie z waszą niewinnością, nagle poczujecie przestrzeń dzielącą was od samych siebie. Ta przestrzeń to utrata waszej powagi. W tej przestrzeni zrozumiecie, iż nie ma się czego trzymać. Jest jedynie wolny duch. Kiedy będziecie tego świadomi, możecie nad tym stale pracować i iść w kierunku stania się zupełnie niewinnymi i szczerymi.
Niewinność utrzymuje świadomość na poziomie serca, nie pozwalając jej na umiejscowienie się w głowie.
Rozdział 19 – Jesteście Częścią Świadomości Zbiorowej
Przejdziemy teraz do trochę bardziej skomplikowanego tematu. Dotyczy on relacji, które mamy z otaczającym nas światem. Dlaczego widzimy to, co widzimy? Jak widzimy to, co widzimy? W jaki sposób dopasowujemy się do planu Życia?
Materia, energia i dalej
Z czego zbudowany jest ten świat? Nasze pięć zmysłów wzroku, słuchu, zapachu, smaku i dotyku są naszymi bramami do postrzegania tego świata. Mówią nam, iż ten świat jest zbudowany z materii – obiektów w różnych formach, kształtach, kolorach i właściwościach.
Postrzegamy siebie żyjących w trójwymiarowym świecie, zasadniczo zbudowanym z pięciu podstawowych elementów – ziemi, wody, ognia, powietrza i przestrzeni. Widzimy, iż wszystkie obiekty w tym świecie podlegają zmianom w czasie. Wszystkie doznają tworzenia, utrzymania i rozpadu wraz z upływem czasu.
Fizyka klasyczna mówi nam, iż materia podlega prawom fizyki, takim jak trzy prawa dynamiki, prawo grawitacji, prawa dynamiki cieczy itp. Uważa się, iż wszystkie obiekty zbudowane są z molekuł, które zbudowane są z atomów, które z kolei zbudowane są z trzech typów cząstek – protonów, neutronów i elektronów. Uczymy się tych podstawowych rzeczy w szkole.
Lecz według współczesnej fizyki, świat nie jest zasadniczo zbudowany z materii; podstawowymi cząsteczkami nie są protony, neutrony i elektrony. Współczesna nauka mówi, iż materia jest w rzeczywistości energią!
Sławne równanie Alberta Einsteina, E=mc2 (gdzie E jest energią, m jest masą obiektu a c jest prędkością światła) udowadnia równoważność materii i energii. Czytałem bardzo niedawno artykuł, również publikowany w US Journal Science (http://www.physorg.com/news146415074.html), dotyczący badania, które udowadnia równanie Einsteina. Uważa się, iż podstawowe cząstki jądra zbudowane są z mniejszych cząstek zwanych kwarkami, które są wiązane przez gluony. Zaskakującą rzeczą jest to, iż masa gluonów wynosi zero, a masa kwarków to jedynie pięć procent. Badania mówią, iż brakujące 95 procent pochodzi z energii ruchu i interakcji kwarków i gluonów. Zatem, energia i masa są równoważne.
Ta prawda odkryta przez naukę kilka dekad temu, była oświadczona przez riszich* ze Wschodu w Upaniszadach* - esencji wiedzy wedyjskiej. Pierwsza linia Isa Vasya Upanishad* , napisana tysiące lat temu, oznajmia*, Isa vasyam idam sarkam* co oznacza, iż wszystko co istnieje jest energią!
Materia jest wibrującą energią
Materia jest w rzeczywistości energią wibrującą na różnych częstotliwościach i manifestującą siebie w różnych formach. Nie jesteśmy w stanie zobaczyć tych wibracji naszymi oczami, ponieważ częstotliwość wibracji jest za wysoka. To jest tak samo, kiedy ruch jest zbyt szybki, oko nie może zobaczyć poruszającego się obiektu jako niezależnych kształtów. Oko widzi obiekty jako stale łączące się ze sobą.
Section 8
W ten sam sposób, wibracja energii nie może być zobaczona przez oko. Wygląda jak stała materia! Energia masywnej w formie jest materią. Materia w subtelnej formie jest energią. Ciało jest masywną manifestacją subtelnego umysłu. Umysł jest subtelną manifestacją masywnego ciała. Ważna rzecz, którą należy tu zrozumieć jest taka, iż percepcja świata różni się u różnych osób, ponieważ funkcjonowanie umysłu jest różne u różnych osób!
Nawet interakcje między ludźmi są jedynie interakcjami energii. Na przykład, atom, który składa się z jądra i chmury elektronów dookoła, może być porównany do boiska piłkarskiego. Jądro jest jak orzech arachidowy na środku boiska a chmura elektronów jest jak pusta przestrzeń boiska. Inne porównanie, na które trafiłem, to takie, iż gdybyście usunęli całą przestrzeń pomiędzy wszystkimi atomami na planecie ziemi, pozostała materia zredukowałaby się do wielkości kostki cukru!
To co widzimy jako trwałą materię, tak jak boisko piłkarskie w tym przykładzie, jest w rzeczywistości chmurą elektronów – wielkimi pustymi przestrzeniami – współoddziałującymi ze sobą. W ten sam sposób, nasze interakcje i kontakt z innymi ludźmi i obiektami są również jedynie interakcją energii. Następuje wymiana energii. Dajecie część waszej energii i otrzymujecie energię od osoby lub obiektu!
Świat nieskończonych możliwości
Jakie jest źródło materii i energii? Jakie jest pochodzenie ciała i umysłu? Skąd powstaje energia we wszystkich obiektach? Jaka jest zatem rzeczywistość za tym obserwowanym światem? Jeśli nie możemy widzieć rzeczywistości jaka ona jest przy pomocy zmysłów, jaka jest natura rzeczywistości?
To pytanie zostało zadane w Sziwa Sutrach, starożytnym wedyjskim piśmie dotyczącym nauki oświecenia. Małżonka Sziwy* Devi* pyta Go, 'Jaka jest natura tego pełnego cudów wszechświata?' Jako odpowiedź, Sziwa podaje 112 technik do oświecenia, które, praktykowane, dają odpowiedź jako bezpośrednie doświadczenie!
To pytanie o rzeczywistość prowadzi nas do świata poza materią i energią, ponad ograniczeniami przestrzeni i czasu. To jest świat, gdzie wszystkie możliwości istnieją jako potencjalność. Jest to esencja i źródło myśli, oraz jest to esencja i źródło wydarzeń w materialnym świecie.
W tym wyższym świecie, zwykła logika nie istnieje. Związek przyczynowo-skutkowy nie istnieje. Zaistnienie jednego wydarzenia nie powoduje zaistnienia innego wydarzenia, lecz jest skorelowane z innym wydarzeniem, które zaistniało. Ta korelacja nie ma związku w czasie i przestrzeni. Zatem to, co nazywamy potencjalnością jest oceanem nieskończonych możliwości, z którego podnoszą się fale wydarzeń.
Ta cała Egzystencja i jej wszystkie wydarzenia istnieją jako bezprzyczynowa pomyślność, jak fale powstające na oceanie. Życie jest oceanem błogości i ekstazy. Z tej bezprzyczynowej, przepełniającej ekstazy, fale Tworzenia podnoszą się na oceanie Życia! Dzieje się to w ten sposób. Boskość, bawiąc się swoimi nieskończonymi manifestacjami w nieskończonych wszechświatach jest nazywana utrzymywaniem. Porzucenie zabawy i odpoczynek w Sobie jest nazywane rozpadem. Rozpad jest powrotem do Absolutu lub stanu Parabrahma* . Wtedy… bez logicznego powodu, zabawa zaczyna się od początku! Dzieje się to cały czas. To co widzimy w rezultacie jest nieskończonymi wydarzeniami wszechświata.
Prawdziwa natura
Widzimy tą bezprzyczynową i ekstatyczną grę Życia poprzez naszą indywidualną percepcję! Nasza percepcja zawęża piękno zabawy do lokalnej rzeczywistości. Każda osoba 'przetapia' piękno zabawy na swoją indywidualną rzeczywistość.
Zapytał mnie ktoś, 'Widzę ten stół tutaj. Wszyscy ludzie w tym pokoju widzą ten sam stół. Zatem jak możesz powiedzieć, iż ten stół nie jest rzeczywistością?' Proszę zrozumcie, iż to co widzicie jako ten stół tutaj, nie jest tym samym co widzą inne osoby! Każda osoba w tym pokoju widzi ten stół inaczej! Taka jest prawda. To właśnie próbuję tu wyjaśnić.
Tak długo, jak umysł próbuje postrzegać, to co jest obserwowane nie jest ostateczną rzeczywistością. Jedynie nieskończone istoty mogą postrzegać Rzeczywistość dokładnie tak, jak się ona wydarza. Nie może ona wyjaśnić tego słowami, ponieważ słowa nie mogą opisywać tego, co jest poza czasem i przestrzenią. Może ona jedynie powiedzieć wam, abyście na to czekali, aż stanie się waszym doświadczeniem! Dlatego Sziwa przedstawia nie filozofię lecz techniki. On daje bezpośrednio techniki Devi* aby doświadczyła Rzeczywistości – natury wszechświata.
Pozwólcie mi wyjaśnić ten koncept w oparciu o ideę energii-materii. To co widzimy jako materię, jest w rzeczywistości energią. Fizyka klasyczna mówi, iż elektron jest cząstką. Jednak, fizyka kwantowa mówi, iż jest falą. W rzeczywistości, elektron posiada właściwości zarówno cząstki jak i fali, w różnych sytuacjach. Fizycy doszli do wniosku, iż elektron posiada dualną naturę jako 'falo-cząstka'!
Akt obserwacji zawęża możliwość do rzeczywistości
Ponieważ elektron jest cząstką, jakie jest położenie elektronu? Ponieważ jest falą, jaki jest pęd fali? Odpowiedzi na te pytania prowadzą do bardzo zaskakujących odkryć, iż falo-cząstka może być albo cząstką, albo falą, lub nawet oboma naraz w tym samym czasie. Lecz nie możecie określić jednocześnie położenia i pędu elektronu w tym samym czasie, ponieważ sam akt obserwacji położenia elektronu zmienia jego pęd, a sam akt określania pędu elektronu zmienia jego położenie! Jest to znane w nauce jako zasada Nieoznaczoności Heisenberga.
Falo-cząstka jest zarówno cząsteczką jak i falą w tym samym czasie, do czasu, aż zaistnieje akt obserwacji. Ten akt obserwacji może być połączony z naszym aktem obserwacji bezprzyczynowych wydarzeń Życia. Kiedy obserwujemy, obserwujemy poprzez nasz zbiór uwarunkowań, lub to co nazywamy engramami, które są z góry założonymi osądami i głęboko zakorzenionymi wspomnieniami lub wnioskami. Akt obserwacji każdej osoby jest kolorowany jego własnymi uwarunkowaniami lub engramami. W oparciu o to, 'przetapia' ona wydarzenie, aby pasowało ono do jego własnego doświadczania rzeczywistości!
W przypadku falo-cząstki, sam akt obserwacji 'redukuje' falo-cząstkę do cząsteczki lub fali. Prowadzi to nas do głębszego zrozumienia, iż obydwie możliwości istnieją jednocześnie, a to właśnie akt obserwacji zamienia możliwość w konkretną rzeczywistość.
Pozwólcie, iż podam inny naukowy eksperyment, który pokaże, jak sam akt mierzenia zniekształca piękną rzeczywistość. Mogliście słyszeć o dwu szczelinowym eksperymencie ze światłem.
W tym eksperymencie, promień światła jest nakierowany na przeszkodę z dwoma pionowymi szczelinami. Z drugiej strony przeszkody jest płyta fotograficzna, która jest używana do zarejestrowania światła, jakie pada po przejściu przez przeszkodę. Jeśli tylko jedna szczelina jest otwarta, wzór na płycie
fotograficznej jest zgodny z oczekiwaniami, czyli pojedyncza linia światła równoległa do szczeliny. Jeśli dwie szczeliny są otwarte, oczekiwalibyśmy dwóch linii światła na płycie, równoległych do szczelin, lecz to co jest obserwowane to wielokrotne linie światła i cienia o różnym natężeniu. Jest to zasada interferencji, gdzie promienie światła zachowują się jak fale, które interferują ze sobą.
Teraz, jeśli promienia światła są spowolnione wystarczająco, aby zamiast strumieni cząsteczek światła lub fotonów padających na płytę, każdy foton pojedynczo trafia na płytę, wtedy nie powinno być interferencji a płyta powinna pokazać wzór światła równoległy do szczelin. Lecz wzór wciąż pokazuje interferencję!
Jak to jest możliwe? Jest jedynie ten jeden foton, z czym innym może interferować… jak sam ze sobą? Wywnioskowano, iż każdy foton nie tylko przechodzi przez obydwie szczeliny, lecz równocześnie znajduje się na każdej możliwej ścieżce na drodze do celu!
Section 9
Aby zobaczyć jak się to dzieje, wykonywano eksperymenty do obserwacji ścieżki każdego pojedynczego fotonu. Lecz to co obserwowano, to mierzenie w pewien sposób zakrzywionej ścieżki fotonów. Za każdym razem, gdy wykonywano próbę obserwacji, były jedynie dwie jasne linie na fotograficznej płycie, równoległe do szczelin! Jeśli nie próbowano mierzyć, ponownie wzór był wielokrotnymi liniami światła i cienia!
Zrozumcie, każdy foton porusza się równocześnie na wielu ścieżkach. Lecz próba mierzenia ścieżki powoduje iż zawęża się ona do pojedynczej ścieżki! W ten sam sposób, nasze próby postrzegania nieskończonych fal oceanu Życia powoduje, iż ukazuje się nam to, co postrzega nasz ograniczony umysł!
Pewien uczeń spytał mistrza Zen, 'Co jest drogą?' Mistrz odparł, 'Codzienne życie jest drogą.' Uczeń spytał, 'Czy można ją poznać?'
Mistrz powiedział, 'Jeśli próbujesz poznać, będziesz od niej daleko.' Uczeń spytał, 'Jeśli nie poznaję, jak mogę wiedzieć, iż jest to droga?'
Mistrz powiedział, 'Droga nie należy do świata percepcji. Nie należy również do świata nie-percepcji. Percepcja jest złudzeniem a nie-percepcja nie ma sensu. Jeśli chcesz osiągnąć prawdziwą drogę bez zwątpienia, umieść siebie w tej samej wolności jakiej jest niebo. Nazwij ja ani dobrą ani nie-dobrą.'
Fizjologia percepcji
Zacznijmy od tego, co się naprawdę dzieje na poziomie fizycznym, kiedy postrzegamy rzeczy.
Kiedy odbywa się percepcja fizycznej rzeczywistości, różne części mózgu wykazują zmianę w aktywności neutralnej kiedy to neuronów, które są podstawowymi składnikami tworzącymi system nerwowy, funkcjonują synchronicznie. Powoduje to postrzeganie przypadkowych wzrokowych wzorów światła jako specyficznych kształtów i form. W ten sposób odbierany są każde sygnały wejściowe ze wszystkich naszych zmysłów i doświadczane jako dźwięki, dotyk, zapachy, smaki i obrazy.
Jeśli teraz wykonacie krok w tył, możecie zobaczyć, iż przed obserwacją lub percepcją, zarówno świat jak i wy, to znaczy obserwowane i obserwator, istnieli w dynamicznym i chaotycznym stanie aktywności. Akt percepcji zmienia ten chaotyczny stan w pewien porządek, który staje się jednocześnie obserwowanym w świecie zewnętrznym oraz procesem widzenia obserwatora (jako aktywność systemu nerwowego). W momencie obserwacji, prawdopodobieństwo tego co jest widziane redukuje się do konkretnej formy.
W Bhagavad Gita* , Kriszna, pan i mistrz, decyduje się dać Arjunie* doświadczenie kosmicznej formy Kriszny. Do tego czasu, Arjuna widział Krisznę jedynie jako wysokiego na sześć stóp, przystojnego przyjaciela. Lecz po prośbie Arjuny, oraz po tym, iż Kriszna zobaczył, iż Arjuna jest gotowy na otrzymanie doświadczenia kosmicznej formy, decyduje się przekazać mu ją. Arjuna widzi wtedy Krisznę jako manifestację całego kosmosu – w całym tym pozornym chaosie.
Krzyczy on, 'O Panie! Widzę wszystkich bogów i bóstwa w Twoim ciele. Widzę wszystkich mędrców i boskie węże. O Panie Wszechświata, widzę wiele rąk, brzuchów, twarzy, oczu w twojej bezgranicznej formie. O Uniwersalna Formo, nie mogę zobaczyć twego początku, środka i końca.'
Arjuna nie jest w stanie znieść doświadczenia, ponieważ traci swoją intelektualną kontrolę nad wydarzeniami! Błaga o równowagę, znaczy to, iż chce aby jego umysł był ponownie w jego intelektualnej kontroli. Chce znać przyczynę i skutek rzeczy, i czuć, iż są one w jego kontroli, ponieważ to doświadczenie zabiera mu jego percepcję logiki przyczynowo-skutkowej.
Do czasu, aż logika przyczyny i skutku jest w waszej kontroli, czujecie, iż postrzegacie rzeczywistość! Wasze ego jest silne i stabilne. Lecz w momencie, w którym logika jest zachwiana, czujecie olbrzymi strach. Czujecie, iż jesteście jedynie kroplą w oceanie. To co Arjuna widzi, jest absolutną Rzeczywistością, lecz boi się tej Rzeczywistości, ponieważ nie odpowiada ona jego logice. Błaga o powrót do poprzedniego stanu percepcji przy pomocy jedynie jego pięciu zmysłów, przy pomocy jego znanej tożsamości, jego ego.
Percepcja czasu i przestrzeni
Przeanalizujmy czym jest przestrzeń.
Światy 1D, 2D i 3D
Weźmy podstawowy element, punkt, jednowymiarowy obiekt. Kiedy punkt porusza się w jednym kierunku, tworzy linię.
Teraz, narysujmy ruch linii, dwuwymiarowego obiektu. Jeśli porusza się w jednym kierunku, w który się znajduje, oczywiście dalej będzie tworzyć linię. Jeśli porusza się w kierunku, w którym się nie zawiera, będzie tworzyć płaszczyznę lub powierzchnię.
Podobnie, jeśli powierzchnia lub płaszczyzna porusza się w kierunku, w którym się nie zawiera, będzie tworzyć, konkretny, trójwymiarowy obiekt.
Zatem, linia jest nieskończoną liczbą punktów. Powierzchnia jest nieskończoną liczbą linii. Przedmiot trójwymiarowy jest nieskończoną liczbą powierzchni. Podobnie, możemy sobie wyobrazić czterowymiarową przestrzeń jako nieskończoną liczbę trójwymiarowych przestrzeni.
Teraz, tak samo, jak budujemy te wielowymiarowe przestrzenie z mniej wymiarowych przestrzeni, możemy również widzieć mniejsze wymiary jako części lub wycinki wielowymiarowej przestrzeni.
Na przykład, punkt jest przecięciem dwóch linii. Zatem, punkt jest wycinkiem linii.
Linia jest wycinkiem płaszczyzny. Płaszczyzna jest wycinkiem ciała trzywymiarowego.
Rozszerzając to rozumowanie, możemy powiedzieć, iż ciało trójwymiarowe jest wycinkiem ciała cztero-wymiarowego. Nasza trójwymiarowa przestrzeń jest wycinkiem przestrzeni czterowymiarowej. P.D.Ouspensky* , w swojej książce Tertium Organum, wyjaśnia to bardzo pięknie. Rozszerza to mówiąc, iż wiele trójwymiarowych istot, jak ludzie na przykład, mogą być w rzeczywistości częściami jednego czterowymiarowego ciała!
Wyjaśnia to na prostym przykładzie. Wyobraźmy sobie, iż pozioma płaszczyzna przecina czubek drzewa, równolegle do powierzchni ziemi. Teraz, na tej płaszczyźnie, części gałęzi wydają się być oddzielne, niepołączone ze sobą. Lecz, w trójwymiarowej przestrzeni, widzimy, iż wszystkie są częściami gałęzi jednego drzewa.
Czterowymiarowy świat czasoprzestrzeni
W naszym czterowymiarowym świecie, maksymalna ilość wymiarów w przestrzeni to trzy. Możemy nazwać ten czwarty wymiar czasem. Zatem, na czterowymiarowy świat można patrzeć jako na kontinuum czasoprzestrzenne. Można powiedzieć, iż czas jest czwartym wymiarem przestrzeni.
Rozumiemy czas w trzech formach – przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Uważamy, iż przeszłość się skończyła i już nie istnieje. Przyszłość jeszcze się nie wydarzyła, zatem nie istnieje. Teraźniejszość, zatem, wydarza się na przecięciu nieistniejącej przyszłości oraz, również, nieistniejącej przeszłości.
W trójwymiarowym świecie, widzimy, iż pozornie oddzielne części drzewa w dwuwymiarowym świecie są w rzeczywistości połączone w trzecim wymiarze. W ten sam sposób, jeśli wyobrazimy sobie iż świadomość może wyjść poza naszą płaszczyznę życia, to świadomość może również widzieć ciągłość w czwartym wymiarze czasu – przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, wszystkie istniejące jednocześnie. Ta świadomość widzi równoległe rozgrywanie się zdarzeń, który zwykła świadomość widzi jako oddzielne wydarzenia, oddzielone okresami czasu.
Trójwymiarowe ciało, poruszając się w czasie, kreśli czterowymiarowe ciało. Z upływem czasu, możemy zobaczyć ruch, kiedy to rośniemy od dziecka do młodzieńca, dorosłego, starca. Lecz nie możemy zobaczyć lub poczuć tego 'czterowymiarowego ciała' z powodu naszej ograniczonej percepcji. Będąc ciągle w tym trójwymiarowym świecie, widzimy jedynie części czterowymiarowego ciała, które jest normalnym trójwymiarowym ciałem. To jest jak jedno z serii zdjęć na taśmie filmowej.
Aby zrozumieć jak czterowymiarowy świat jest postrzegany w trójwymiarowych formach, zobaczmy najpierw jak trójwymiarowe wydarzenie jest widziane w dwuwymiarowym świecie.
Section 10
Przypuśćmy, iż jesteście w dwuwymiarowym świecie, świecie płaszczyzn i powierzchni. Wasze życie, wasza percepcja jest ograniczona do powierzchni, jak pionowa ściana. Teraz, wyobraźcie sobie koło z każdą szprychą pokolorowaną na inny kolor, kręcące się prostopadle do powierzchni, na której żyjecie.
Jak będziecie postrzegać ruch tego koła? Kiedy szprycha koła przetnie waszą płaszczyznę, widzicie linię o określonym kolorze na przecięciu koła i płaszczyzny. Następnie, kiedy jedna szprycha przemieści się dalej, będzie przerwa, kiedy nic nie będziecie widzieć. Następnie, następna szprycha innego koloru będzie przemieszczać się przez płaszczyznę. Zatem, będziecie obserwować ruch koła jako linie różnych kolorów wydarzających się w regularnych odstępach czasu.
To, co się dzieje, to ograniczona percepcja w mniej wymiarowym świecie zmienia percepcję przestrzeni do fenomenu w czasie! Ponieważ możecie obserwować jedynie dwa z trzech wymiarów przestrzeni, widzicie trzeci wymiar jedynie, kiedy wraz z upływem czasu manifestuje się na waszej płaszczyźnie. Skoro, widzicie to jako niezwiązane z waszymi dwoma wymiarami przestrzeni, nazywacie to fenomenem w czasie.
Teraz, wyobraźcie sobie, kiedy zielona szprycha przemieszcza się przez płaszczyznę, wydarza się jednocześnie inny niezależny fenomen, powiedzmy szczekanie psa. W dwuwymiarowym świecie, będzie to widziane jako korelacja pomiędzy wystąpieniem zielonej linii i dźwiękiem szczekającego psa, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest!
Nie jest możliwe dla dwuwymiarowej istoty uwierzyć, iż mogą istnieć zdarzenia poza jej płaszczyzną percepcji. Oznacza to, iż aby zrozumieć trójwymiarowy świat, nie może ona być na dwuwymiarowej świadomości, musi się ona podnieść do trójwymiarowej świadomości. Podobnie, aby zrozumieć czterowymiarowy świat, musimy być w czterowymiarowej świadomości.
Czy jest to możliwe? Czy jest dla nas możliwe wyjść poza percepcję zmysłów, które dają nam jedynie trójwymiarowy obraz? Czy możemy oglądać rzeczywistość zamiast jedynie obrazy rzeczywistości jako fenomeny w czasie? Odpowiedź jest TAK.
Poprzez wnikliwe badania i rozwój, Wschodni mistycy i mędrcy odkryli, iż jest możliwe zrozumienie Rzeczywistości, taką jaka ona jest oraz również doświadczenie jej. Może się to wydarzyć jako naturalna część życia, nie jako przypadkowe zdarzenie. Doświadczenie to może się w nich wydarzyć.
Poprzez medytację, możliwe jest dla nas doświadczenie tego samego stanu świadomości.
Piękna opowieść Zen:
Pewnego razu, dwóch żołnierzy patrzyło na flagę lecącą z wiatrem. Jeden z nich powiedział, 'Flaga się porusza.' Drugi powiedział, 'Nie, to wiatr się porusza.'
Przechodzący mistrz Zen zobaczył rozgrywający się spór. Żołnierze poprosili mistrza o pomoc w rozwiązaniu tego poważnego zagadnienia.
Jeden z żołnierzy zapytał, 'Mistrzu, ja mówię, iż flaga się porusza. Lecz on mówi, że to wiatr się porusza. Kto ma rację?'
Mistrz odpowiedział, 'Żaden nie ma racji. Jedynie świadomość się porusza.'
Obecnie, to co czujemy jako codzienną rzeczywistość naszego życia jest również 'wirtualną' rzeczywistością. Jest to jedynie percepcja rzeczy oddzielonych w czasie i przestrzeni. Jeśli spojrzycie głębiej, możecie zobaczyć jak nasza percepcja świata jest wątpliwa. Z jakiejkolwiek jakości świadomości widzimy, TO wydaje się naszą rzeczywistością, nie absolutna Rzeczywistość.
Rzeczywistość składa się z jedenastu wymiarów
Uważamy, iż żyjemy w świecie trzech wymiarów przestrzennych i czwartego wymiaru czasowego. Jednak, w rzeczywistości jest jedenaście wymiarów. Podstawowe wymiary to długość, wysokość, głębokość, czas i świadomość. Wyższe wymiary są kombinacjami tych podstawowych wymiarów.
Na przykład, kij ma długość, szerokość i głębokość. Znajduje się w przestrzeni i czasie. Teraz, jeśli zostawimy długość i szerokość a usuniemy głębokość, kij będzie widziany, lecz ręka przeniknie przez kij. Możecie również zatrzymać głębokość a usunąć długość i szerokość. Wtedy nic nie będzie widać, lecz ręka natrafi na coś, jeśli spróbujecie przeniknąć przez kij.
W ten sposób, istnieją różne kombinacje prowadzące do jedenastu wymiarów, które tworzą wszechświat. Kiedy jesteście na planie ponad czterowymiarową czasoprzestrzenią, którą obecnie postrzegacie, możecie dostrzec te jedenaście wymiarów, możecie widzieć Rzeczywistość, tak jak mogą oświecone istoty.
Chaos jest porządkiem – porządek jest chaosem
Czy jest to energia w atomie, czy energia w kosmosie, istnieje wielki chaos w grze energii. W tym chaosie, istnieje porządek, którego nawet nie jesteście w stanie sobie wyobrazić.
Chaos jest energią
Wszystko w chaosie jest dzikie i energetyczne. Wszystko co posiada porządek jest nudne. Każda zasada krępuje wolność, redukuje energię. Każda regulacja zmniejsza energię. Nawet w waszym domu, jeśli ktoś mówi, 'Nie siadajcie w tym miejscu', będziecie chcieli usiąść jedynie w tym miejscu. Lecz zanim ta zasada zostanie utworzona, nigdy byście nie chcieli tam siąść!
Nawet nawyki, takie jak palenie, są pielęgnowane dla tej subtelnej mentalnej satysfakcji, iż jesteście nieoswojeni, iż jesteście nieograniczeni. Jeśli obejrzycie siebie świadomie, zrozumiecie, iż większość naszej radości pochodzi jedynie z tego, iż łamiecie jakieś zasady, kiedy jesteście chaotyczni!
Chaos jest porządkiem
Cała Egzystencja jest chaosem. We wszechświecie, tak wiele planet się porusza. Nie ma znaków drogowych lub policji, lub drogowskazów! Mimo to, planety poruszają się w tak pięknym porządku. W ten sam sposób, w fizyce kwantowej, najmniejsze elementy nie są nawet cząsteczkami; są jednocześnie cząsteczkami i falami, i wieloma prawdopodobieństwami! Lecz istnieje porządek w tym chaosie.
Jeśli wszechświat byłby w chaosie bez żadnego porządku, prowadziłby ku destrukcji. 'Chaos jest porządkiem' jest tym, co nazywam 'kosmiczną inteligencją'.
Miałem możliwość spotkać Dr. Charles Townes* , laureata Nagrody Nobla i fizyka, który jest dobrze znany ze swej pracy nad laserami i maserami. Powiedział mi tak pięknie, 'Czuję, iż cały wszechświat jest czymś wyjątkowym, cały wszechświat jest duchową istotą. Posiada swoją własną inteligencję. Mimo, iż nie jestem w stanie udowodnić to zwykłymi słowami, czuję iż jest to inteligentna i duchowa istota.'
Kosmos nie jest jedynie mocą. To jest 'moc plus inteligencja'. Odpowiada na wasze myśli, na wasze modlitwy, na waszą istotę – ponieważ jest inteligencją.
Pewnego razu zapytał ktoś Buddy, 'Kto jest stwórcą tego wszechświata?' Budda odpowiedział, 'Wszechświat sam jest stwórcą.'
Jeśli stwórca i stworzenie są dwiema oddzielnymi istnieniami, oznacza to, iż jedynie stwórca jest inteligentny, a to co zostało stworzone nie jest inteligentne. Kosmos sam jest stwórcą, ponieważ posiada swoją inteligencję. Kosmos jest żyjącą energią. Siedzicie wewnątrz żyjącej energii.
Wierzyć, iż świat jest tylko materią, to podstawowy błąd. To wierzenie jest źródłem wszelkiego terroryzmu i przemocy na planecie ziemi. Tak długo, jak wierzymy, iż wszechświat jest jedynie martwą materią, będzie to tworzyć jedynie coraz więcej pragnienia władzy.
Jedynie, kiedy zrozumiemy, iż wszechświat posiada swoją własną inteligencję, kiedy zrozumiemy, iż wszechświat jest duchową istotą, ziarno pokoju zostanie zasiane. Jedynie, kiedy zrozumiemy, iż nasze myśli są słuchane, nasz sposób życia jest nagradzany, nasze modlitwy są realizowane, istnieje żyjąca inteligentna siła i jest porządek w chaosie, tylko wtedy możemy urzeczywistnić i pracować dla pokoju, błogości i duchowości. Wtedy, zamiast próbować posiadać lub poszerzać nasze granice, spróbujemy poszerzyć naszą świadomość. W momencie, w którym zaczniemy wierzyć lub ufać, iż wszechświat jest 'inteligencją', możemy po prostu zrelaksować się, ufając Mu.
Porządek jest chaosem
Jest piękna opowieść Zen:
Uczeń poszedł do mistrza Zen i zapytał, 'Mistrzu, proszę wytłumacz mi jak zacząłeś, jak podróżowałeś swą drogą, jak osiągnąłeś ostateczne doświadczenie.'
Section 11
Mistrz powiedział, 'Kiedy zacząłem, góra była górą, rzeka rzeką a drzewo drzewem. Kiedy podróżowałem, góra nie była górą, rzeka nie była rzeką a drzewo nie było drzewem. Ponownie, kiedy osiągnąłem, góra jest górą, rzeka rzeką a drzewo drzewem.'
Przed osiągnięciem, mimo iż myślicie, iż jesteście nadzwyczajni, jesteście zwyczajni. Po osiągnięciu, mimo, iż jesteście nadzwyczajni, rozumiecie, iż jesteście zwyczajni.
Nie jesteście jedynie prostym ciałem. Nie jesteście jedynie mikrokosmosem. Jesteście makrokosmosem w miniaturowej formie. Zrozumcie, iż jesteście ostatecznym, bezkresnym oceanem potencjalnej energii tak samo jak wszechświat. Jedynie, kiedy zrealizujecie kosmiczną świadomość w waszym ciele, makrokosmos w waszym mikrokosmosie, naprawdę staniecie się uporządkowani, naprawdę nauczycie się jak być uporządkowanym bez redukowania waszej energii. Tak długo, jak próbujecie być uporządkowani, jedynie tłumicie waszą energię, i będziecie również tłumić każdego.
Po pierwsze, kiedy zrozumiecie porządek w chaosie, staniecie się duchowymi istotami, doświadczycie miłości i błogości. Kiedy zrozumiecie chaos w porządku, staniecie się współczującymi istotami. Kiedy zrozumiecie porządek w chaosie, będziecie doświadczać doświadczalnej części miłości, błogości. Kiedy zrozumiecie chaos w porządku, będziecie wyrażać ekspresyjną część miłości, która jest współczuciem.
Obserwator-obserwowane-obserwowanie
Widzimy dwie rzeczy w procesie 'obserwowania' – obserwatora i obserwowany obiekt. Właściwie, co się dzieje w procesie obserwowania? (Mimo, iż przedstawiono tu przykład oczu, stosuje się go do wszystkich zmysłów.)
Od obserwatora, świadomość skacze stale do obserwowanego, ponieważ nie może spocząć w obserwatorze. Z powodu jej niepokoju, daje życie obserwowanemu.
Stałe skoki, które dzieją się pomiędzy obserwatorem a obserwowanym – od obserwatora do obserwowanego, od obserwowanego do obserwatora, ponownie od obserwatora do obserwowanego i ponownie od obserwowanego do obserwatora – jest OBSERWOWANIEM.
Kiedy obserwator nie jest całkowicie w błogości w sobie, zaczyna być niespokojny – i skacze. Kiedy skacze, daje życie obserwowanemu. Ponieważ daje życie obserwowanemu, proces skakania staje się OBSERWOWANIEM.
Istnieją dwa sposoby na zakończenie tego procesu obserwowania. Albo obserwator, albo obserwowane musi być porzucone, aby proces obserwacji się zakończył.
Kiedy odstępuje się od obserwowanego, traci ono swoją władzę nad obserwatorem. Nie ma powodu do skakania, ponieważ nie ma nic do obserwacji. Kiedy nie ma gdzie skakać, obserwator relaksuje się w sobie, obserwacja nie zachodzi. Kiedy nie ma obserwacji, obserwator jest oświecony.
Osoba, która zatrzyma te skoki, porzucając 'obserwowane' jest, tym który rezygnuje, sannjasinem. Porzuca swoje wszelkie pragnienia do obserwowania rzeczy, wierzy, iż żaden przedmiot zmysłowy nie ma dla niego wartości. Obserwowane staje się nieekscytujące, i skakanie zatrzymuje się. Staje się oświecony poprzez rezygnację. Jest to prawdziwa samowiedza – gnana* .
Na ścieżce gnana* , obserwator doświadcza odłączenia i jest całkowitym świadkiem życia. W ten sposób próbuje odkryć Rzeczywistość. Głównym celem jest rozwój przenikliwej i czystej inteligencji, dzięki której można doświadczyć Rzeczywistości.
Z drugiej strony, kiedy obserwator porzuci sam siebie, to, co pozostanie jest widzianym, i ponownie, skakanie pomiędzy obserwatorem a obserwowanym zatrzymuje się. Rzeczywistość jest obserwowanym. Obserwator staje się oświecony poprzez oddanie lub bhakti* .
Kiedy tożsamość obserwatora zostaje porzucona, rozpuszcza się w obserwowanym, następuje wielkie oddanie Życiu! Nie istnieje jego tożsamość. Łączy się on z Życiem. Dlatego oświeceni święci jak Meerabai* z Indii, którzy podążyli drogą bhakti, byli cały czas w transie, połączeni z boską świadomością, zapominając o własnej tożsamości. Meerabai jedynie śpiewała wielbiąc boga i chodziła ulicami, bez jakiejkolwiek samo-świadomości.
Zatem, w pewien sposób, albo obserwator, albo obserwowane należy porzucić. Tylko wtedy skakanie pomiędzy obserwatorem a obserwowanym zakończy się. Kiedy skakanie zakończy się, proces obserwacji również się zakończy.
Zarówno jeśli jesteście zatrzymani na obserwatorze lub na obserwowanym, zatrzymajcie się całkowicie – i będziecie oświeceni! Jeśli skaczecie pomiędzy obserwatorem a obserwowanym, niezrelaksowani w żadnym, jesteście w iluzji oddzielnej egzystencji obserwatora i obserwowanego. To skakanie manifestuje się jako wasze osobiste obserwowanie.
Kiedy częstotliwość obserwowanego jest większa niż obserwatora, obserwator może być zmieniany lub manipulowany obserwowanym. Kiedy częstotliwość obserwatora jest większa niż obserwowanego, obserwowane może być zmienianie lub manipulowane przez obserwatora.
Zbiorowa Świadomość
Nie jesteśmy rozłączonymi i oddzielnymi wyspami, jak uważamy. Może na warstwie fizycznej, wydajemy się być jak oddzielne wyspy. Lecz czy lubimy to, czy nie, akceptujemy czy nie, chcemy czy nie, wszyscy jesteśmy połączeni w świadomości zbiorowej.
Jest to tak: jeśli jedzenie jest zatrute, jedynie osoba, która je będzie cierpieć, nie wszyscy. W tym sensie, możecie myśleć o sobie jako o jednostce. Lecz kiedy przejdziecie w kierunku subtelniejszych poziomów Życia, możecie zobaczyć nasze połączenie wyraźniej. Na przykład, jeśli powietrze jest zatrute, każdy kto oddycha będzie cierpieć, nawet jeśli są oni w dużych odległościach od siebie. To połączenie jest na poziomie oddechu. Oznacza to, iż na subtelniejszych poziomach energii, odległość między nami jest zmniejszona.
Nawet bardziej niż na poziomach fizycznym i oddechu, jesteśmy jeszcze bliżej połączeni na poziomie umysłu. Kiedy mówię poziomie umysłu, mówię o poziomie myśli. Nasze myśli wpływają nie tylko na nas, lecz również na wszystkich dookoła nas i dalej. Wasze myśli są bardziej zaraźliwe niż wasz katar. W rzeczywistości, ludzie mogą uciec od waszego kataru, lecz nie mogą uciec od waszych myśli.
Jeśli zanieczyszczony jest umysł jednostki, nie tylko jednostka, lecz dużo większa grupa cierpi. Na przykład, jeśli jedna osoba, która ma zmącony umysł, znajduje się na stanowisku burmistrza miasta, całe miasto będzie dotknięte decyzjami, które podejmie! Jego zmącone myślenie będzie powodować błędne decyzje i przez to, będzie szkodliwe dla całego miasta.
Idąc krok dalej, jeśli jedna zepsuta wizja prowadzi do konkretnego działania, działanie może mieć olbrzymi wpływ na dużą populację, nie tylko na osobę, która ma złą wizję.
Na przykład, weźmy bombę atomową. Jest to nic innego jak 'wizja' teorii nuklearnej! Podstawę bomby nuklearnej można znaleźć w sławnej formule E=mc2 , która została odkryta przez fizyka, Alberta Einsteina. Lecz zepsuta wizja tej formuły doprowadziła do zaburzeń całej planety ziemi. Wszyscy jesteśmy teraz zagrożeni tą jedną teorią, tym jednym wynalazkiem. Dziś, planeta ziemia ma wystarczająco broni atomowej do zniszczenia siebie 700 razy.
Spójrzcie na ten diagram. Spróbuję wyjaśnić prawdę na przykładzie tego diagramu.
Te siedem okręgów reprezentuje siedem warstw energii w nas. Pierwsza warstwa jest ciałem fizycznym, ciałem, które możecie czuć jako wasze ręce, nogi, itp. Druga warstwa jest ciałem pranicznym, ciałem w którym wasza prana lub energia życiowa, lub oddech krąży. W ten sposób, istnieje siedem warstw energii, które tworzą całe ciało, z ciałem fizycznym, jako jedynie jednym z tych warstw.
Teraz, w warstwie fizycznej, wy, bóg i ja możemy być reprezentowani jako trzy różne punkty w okręgu. Na fizycznym poziomie, odległość między nami jest duża.
Section 12
Jeśli przejdziecie trochę w głąb, do warstwy pranicznej, odległość między nami jest zmniejszona. Jeśli przejdziecie głębiej do warstwy mentalnej, dystans dalej się zmniejsza. Kiedy przejdziecie jeszcze głębiej, ostatecznie punkty złączą się w jeden. Możecie zobaczyć, iż w środkowym miejscu wszystkich tych warstw, bóg, wy i ja jesteśmy jednym. Nie ma odległości. To jest Prawda nawet w tej warstwie! To jedynie wasza percepcja powoduje, iż myślicie, że jesteście oddzielnymi istotami. Kiedy będziecie świadomi i zrozumiecie, iż jesteście częścią świadomości zbiorowej, iż nie posiadacie indywidualnej tożsamości, iż nie posiadacie oddzielnego ego, nie będziecie cierpieć.
Zgodność myśli
Jeśli obserwowaliście płynącą ławicę ryb lub stado ptaków, lecące razem, widzieliście synchroniczność w ich ruchu. Może być setki ptaków lecących razem w formacji o kształcie V, lecz kiedy zmieniają kierunek, wszystkie robią to w tym samym czasie, bez błędów lub opóźnień! Naukowcy próbowali zrozumieć jak jest możliwe. Nawet badania insektów i zwierząt pokazały, iż kiedy napotykają na niebezpieczeństwo, ich reakcje są tak szybkie, iż nie da się ich wytłumaczyć normalnymi metodami komunikacji.
Interesujący eksperyment przeprowadzono na psach w celu badania mocy myśli. Poproszono właścicieli do opuszczenia domu bez intencji udania się w konkretne miejsce. Po opuszczeniu domu, otrzymali instrukcję, aby udać się w konkretne miejsca i następnie, w przypadkowych czasach, zostali poproszeni o powrócenie. Odkryto, iż w czasie, w którym właściciel zaczął wracać do domu, prawie zawsze w tym samym czasie, pies przychodził do drzwi i czekał na właściciela.
Podczas wielkiego tsunami, które dotknęły indyjskie wyspy Andaman i Nicobar, odkryto, iż zanim tsunami dotarło na wyspy, wszystkie zwierzęta, włącznie z wielkimi jak słonie, przeniosły się na wyższe tereny, w bezpieczną odległość od oceanu. Było wiele relacji o zwierzętach i insektach świadomych nadchodzącego trzęsienia ziemi na minuty przed trzęsieniem. Jaka jest różnica między tymi zwierzętami a nami? To ich połączenie z naturą! Bycie w harmonii z naturą pozwala im na wyczuwanie sygnałów natury. W przypadku ludzi, z powodu naszego fałszywego poczucia tożsamości i ego, utraciliśmy kontakt z naturą i staliśmy się nieczuli na bezpośrednie sygnały natury.
Dostrajanie się do wyższej inteligencji
Możecie zobaczyć wiele przypadków w historii, kiedy to samo odkrycie zostało dokonane prawie w tym samym czasie przez ludzi na różnych częściach globu i przez ludzi, którzy nawet nie znali siebie nawzajem. Powód jest taki, iż idee pływają w świadomości zbiorowej. Jest tak: istnieją setki fal elektromagnetycznych w powietrzu, lecz telewizor wybiera jedynie jedną częstotliwość fal, do których jest dostrojony. Podobnie, umysł gotowy i czekający na pływające idee dostroi się i zamieni tą potencjalność w rzeczywistość!
Tak jak wszechświat daje wiele wskazówek swej egzystencji jako jedna istota, możemy znaleźć wskazówki od natury o naturze rzeczywistości. W serii eksperymentów w latach 1920-tych, odkryto, iż niezależnie od tego, jaką część mózgu szczura usunięto, szczur zachowywał swoją pamięć jak wykonywać skomplikowane zadania, których nauczył się przed operacją. Mózg szczura wykazywał pamięć 'holograficzną'. Naukowcy zaproponowali, iż pamięć jest kodowana nie w neuronach, lecz we wzorcach impulsów nerwowych, które przemierzają mózg, podobnie jak hologram jest formowany przez różne wzorce światła laserowego, które się krzyżują między sobą. Może to wyjaśnić jak ludzki mózg może gromadzić do dziesięciu miliardów bitów informacji w mózgu, który jest wielkości dwóch pięści!
Wszechświat jest hologramem, a my jesteśmy częściami tego hologramu. W hologramie, każda pojedyncza część hologramu, nawet jeśli podzielona, odzwierciedla całość hologramu. Podobnie, my również odzwierciedlamy całość wszechświata. Wszechświat nie jest mieszaniną żywej i martwej materii. Jest wielką, połączoną Całością. Jesteście bardzo połączeni z ludźmi dookoła was, drzewami, zwierzętami, ptakami i kamieniami na ziemi, jak również planetami, gwiazdami i galaktykami we wszechświecie. To czy to dostrzegacie, czy nie, zależy od poziomu świadomości, na którym to wszystko obserwujecie.
Rozdział 20 – Światowy Pokój Zaczyna Się Od Was
Kiedy zrozumiemy naszą rolę w planie Życia, nie będziemy dłużej czuli się oddzieleni od innych dookoła nas. Możemy jedynie czuć separację, kiedy nie jesteśmy świadomi naszej roli, kiedy nie wiemy.
Nadszedł czas aby stworzyć krytyczną masę oświeconych ludzi na planecie ziemi. Jedynie przez tworzenie coraz więcej ludzi, którzy są przebudzeni, którzy są oświeceni, można zniszczyć zbiorowy wpływ negatywności jednostki. Wszelkie nieszczęścia na całym świecie są tworzone jedynie przez nieświadome istoty ludzkie. Globalne ocieplenie, HIV, terroryzm religijny, fanatyzm, stosy broni atomowej, istnieją z powodu tej negatywności. Obecnie mamy do czynienia z tak wieloma niebezpieczeństwami, iż jeśli nie stworzymy pokojowego, błogiego, radosnego i oświeconego społeczeństwa, nie będziemy mogli zachować tej pięknej planety ziemi.
Moją misją jest stworzyć pokojowe, radosne, błogie, świadome, oświecone społeczeństwo.
Światowy Pokój – produkt uboczny błogości jednostki
Sprzeczne myśli
Obecnie, większość z nas związanych jest walką sami ze sobą. Jesteśmy złapani w sieci sprzecznych myśli i pragnień. Nasze myśli i słowa są tak potężne, lecz my używamy ich tak przypadkowo.
Na przykład, powiedzmy, iż macie ból głowy, co robicie? Mówicie sobie, 'Jak jak chcę, aby ten ból głowy odszedł!' Wyrażając te słowa, dajecie tak samo dużo mocy słowom 'ból głowy' jak dajecie słowu 'odszedł'. To mam na myśli, mówiąc sprzeczne myśli. Własnymi myślami, zaprzeczacie swemu oryginalnemu pragnieniu. Nawet wasza pozytywna intencja jest złapana w walce, dylemat waszych myśli i słów. Zapytacie wtedy, 'Jak się pozbyć tego bólu głowy?' Powiedzcie jedynie, 'Niech będę zdrowy!' to wszystko.
Kiedy wciąż zaszczepiamy leczące myśli do naszego organizmu, dajemy moc pozytywnym słowom i myślom. Zostają one umiejscowione w pamięci naszych mięśni. Przez co, w czasie słabego nastroju i depresji, te lecznicze myśli pojawią się automatycznie w waszej przestrzeni wewnętrznej i wyciągną słaby nastrój.
Indywidualny pokój, przez swoją naturę, dotyka świat
Piękna opowieść z życia Buddy:
Devadatta, kuzyn Buddy, dołączył do zakonu mnichów Buddy. Był głodny władzy i statusu. Chciał być przełożonym zakonu mnichów. Lecz Budda nie pozwolił tak niedojrzałej osobie, który pragnął statusu zamiast oświecenia, aby prowadził jego misję. Przez co Devadatta czuł zazdrość i złe uczucia w kierunku Buddy i nawet wykonał kilka prób zabicia go.
Pewnego razu Devadatta przekonał królewskiego hodowcę słoni, aby uwolnił rozwścieczonego słonia na drodze Buddy. Słoń był odurzony i wypuszczony na ulice, gdzie Budda chadzał regularnie. Wściekły słoń biegł szalenie. Ludzie w panice uciekali we wszystkich kierunkach.
Słoń biegł na Buddę. Budda szedł, promieniując tym samym spokojem i opanowaniem nawet w obliczu tego zagrożenia. Jego błogość i spokój nie był w ogóle zmącony zagrożeniem dzikiego słonia. Słoń szarżował w kierunku Buddy w dzikiej furii. Kiedy dotarł do Buddy, natychmiast uspokoił się całkowicie. Jego dzika natura po prostu rozpłynęła się w oświeconej obecności Buddy. Budda dotknął czoła słonia i pogłaskał go lekko. Uspokojony głaskaniem, słoń klęknął na kolana i ukłonił się Buddzie.
Ludzie obserwujący całą scenę byli po prostu w szoku!
Fale błogości promieniujące ze spokojnej osoby naturalnie i automatycznie dotykają ludzi, zwierzęta, drzewa i kamienie, i wpływają na wszystko w pobliżu.
Aby uczynić cały świat błogim i szczęśliwym, nie potrzebujecie nic robić. Jedynie zmieńcie swój środek. Kiedy oglądacie horror, wasz świat jest wypełniony strachem. Lecz jeśli po prostu zmienicie kanał, powiedzmy na komediowy, możecie zobaczyć jak cały wasz świat się zmienia!
Section 13
Kiedy wydarzy się wewnętrzne przebudzenie, zaistnieją wyższe emocje. Wszystko to ostatecznie stanie się waszym doświadczeniem tego, co się dzieje. Jeśli chcecie uratować świat, wszystko co potrzebujecie to uratować siebie!
Wszystko się dzieje na tym świecie – wielkie duchowe sesje, gdzie dzielą się oświeceniem, a w tym samym czasie istnieją obozy treningowe terrorystów, gdzie dzielą się przemocą. Zależnie od tego, do czego się dostroicie, świat jaki przyciągacie i widzicie, również będzie taki. Będziecie przyciągać taki sam typ ludzi i sytuacji w waszym życiu.
Nawet jedna osoba szukająca oświecenia, poszukująca prawd duchowych, podnosi świadomość przynajmniej miliona ludzi.
Jak poradzić sobie z cierpieniem na świecie
Po pierwsze, musimy zrozumieć, iż każda ważna decyzja podjęta na wyższym szczeblu władzy i urzędu jest ekspresją zbiorowej pozytywności lub zbiorowej negatywności, ponieważ to masowa świadomość lub zbiorowa świadomość tworzy liderów. Zatem zanim zaczniecie obwiniać innych, czy to liderów, polityków lub urzędników, jeśli moglibyśmy poświęcić trochę więcej energii w kierunku siebie i zacząć pracować nad tworzeniem więcej pozytywnej świadomości w naszej przestrzeni wewnętrznej, będziemy robić coś naprawdę pożytecznego.
Nadszedł czas…
Stwórzmy więcej pozytywności z naszej strony.
Sprowadźmy więcej miłości do naszych działań.
Zwiększmy częstotliwość naszej indywidualnej świadomości.
Zamiast niepokoić się lub denerwować negatywnymi decyzjami, po prostu stwórzcie pozytywną energię, aby ludzie dookoła was i na całym świecie również byli dotknięci tą pozytywną świadomością. Wtedy zobaczycie, iż promieniuje to również na liderów. Kiedy coraz więcej ludzi zacznie transformować siebie, zbiorowa pozytywność musi siebie wyrazić poprzez odpowiednich polityków i odpowiednich liderów.
Jeśli będziecie zaniepokojeni lub zdenerwowani, co się wydarzy? Nic się nie wydarzy, oprócz tego, iż będziecie mieć trochę większą depresję, trochę więcej negatywności. Z tego powodu, sami dodacie więcej negatywności światu, dodacie więcej masy do negatywnej świadomości.
Zatem rewolucja nie jest drogą. Ewolucja jest drogą.
Każda rewolucja obiecuje prawdę lub ostateczne rozwiązanie. Lecz co zobaczymy, gdy spojrzymy wstecz? W ciągu ostatnich 3000 lat historii planety ziemi, odnotowano 5000 wojen! Badacze oszacowali, iż w ciągu ostatnich 3000 lat historii planety ziemi, podpisano przynajmniej 9000 porozumień pokojowych, a średni czas życia tych porozumień trwał jedynie 8 lat!
Jedynie stwórzcie pozytywną energię, aby ludzie dookoła was i na całym świecie byli również pod wpływem tej pozytywnej świadomości. Wtedy zobaczycie, iż promieniować to będzie również na liderów.
Badania wpływu medytacji na pokój
Różne badania zostały wykonane w celu mierzenia wpływu medytującej grupy na społeczności. Niektóre badania obserwowały efekty krytycznej masy ludzi, którzy medytowali korzystając z techniki Transcendentalnej Medytacji™. Te badania pokazały ośmioprocentowe zmniejszenie wskaźnika przestępstw w miastach, gdzie przeprowadzono medytację. Inne raporty pokazują znaczące siedemnasto procentową redukcję aktów przemocy oraz trzynasto procentowe zwiększenie współpracy i aktów pomocy. W obszarach dotkniętych wojną, zanotowano więcej niż pięćdziesięcioprocentowe zmniejszenie ilości śmierci dziennie i więcej niż dwudziestoprocentowe zmniejszenie obrażeń wojennych. Całkowite statystyki pokazały zmniejszenie wskaźników przemocy, mniej przyjęć do szpitali, oraz zmniejszenie przemocy, prowadzące do zwiększenia ogólnej radości życia.
Medytacja Światowego Pokoju
21 września jest uznany jako Międzynarodowy Dzień Pokoju. Miliony ludzi na całym świecie zbierają się razem na modlitwach, medytacji, celebracji i współpracy na rzecz światowego pokoju i globalnej harmonii.
Z tej okazji każdego roku, centra Misji Nithyanandy przeprowadzają zbiorowe, grupowe medytacje na całym świecie. Zbiorowa świadomość zostaje podniesiona w dużo więcej, kiedy medytacja jest wykonywana w grupie.
Kiedy dzielona jest materia, zmniejsza się jej rozmiar. Na przykład, jeśli podzielić jabłko na czterech ludzi, trzeba ją podzielić na cztery części. Zmniejszy się jego rozmiar. W przypadku energii elektrycznej, kiedy napięcie jest dzielone, nie zmniejsza się, pozostaje takie same. Na przykład, jeśli mamy dziesięć woltów elektryczności w kablu, jedna osoba dotykająca kabla będzie czuć dziesięć woltów, a czterech ludzi dotykający tego samego kabla również będzie czuć dziesięć woltów.
Lecz jest inaczej w przypadku potężnej, subtelnej energii medytacji. Kiedy wykonywana jest medytacja przez grupę ludzi, mnoży się! Zamiast się zmniejszać lub pozostawać taką sama, korzyść jest dzielona i zwiększa się w całej grupie i poza nią. Jeśli jedna osoba medytując generuje 10 'woltów' energii, to 100 ludzi siedząc razem w zbiorowej medytacji generuje 10 x 100 lub 1000 'woltów' energii. Wyobraźcie sobie! Siła energii, która jest generowana będzie po prostu oczyszczać całą przestrzeń, gdzie medytacja jest wykonywana. Z tego powodu medytacja grupowa jest polecana.
Nieunikniony dotyk z miłością oświeconych istot
Opowieść z życia Buddy:
Był raz bandyta o imieniu Angulimala. Żył w lesie, przez który podróżowało wielu ludzi. Napadał na nich i rabował z kosztowności. Następnie odcinał im małego palca i tworzył naszyjnik z takich palców. Z tego powodu nazywano go Angulimala – naszyjnik z palców.
Pewnego razu podróżując, Budda miał jechać przez las. Ludzie ostrzegali go przez przerażającym Angulimalą. Lecz Budda nie był przerażony i kontynuował marsz. Głęboko w lesie, Angulimala wyskoczył z krzaków i krzyknął straszliwie na Buddę, 'Nie ruszaj się!'
Budda zatrzymał się i odparł, 'Nie ruszam się. Ty się nie ruszaj.'
Angulimala pierwszy raz w życiu był wstrząśnięty całkowicie. Coś w Buddzie dotknęło go głęboko. Nie mógł nawet siebie zmusić do zaatakowania Buddy. Jego ręce znieruchomiały. Jedynie upadł u stóp Buddy płacząc i błagając o wybaczenie!
Ta opowieść ilustruje jedną z prawd wpływu oświeconych istot. Bez wysiłku lub intencji, oświecone istoty po prostu promieniują olbrzymim spokojem i współczuciem, które ma moc transformacji innych.
Ten efekt nie jest ograniczony jedynie do istot ludzkich. Również zwierzęta są dotknięte czystą miłością i współczuciem promieniowanym przez oświecone istoty. Wszystko się zmienia, kiedy jest wystawione na to pole energii wysokiej częstotliwości.
Jest piękna opowieść z życia Adi Shankara, oświeconego mistrza ze starożytnych Indii:
Shankara spacerował w Południowych Indiach, w mieście Shringeri. Pewnego dnia, dziwna i piękna scena wydarzyła się przed nim. Dwie żaby siedziały na kamieniu. Było bardzo gorąco, przez co żaby miały właśnie wskakiwać do wody. Właśnie wtedy kobra podniosła się i uniosła kaptur dając cień obydwu żabom. Żaby cieszyły się chłodem cienia i usiadły na pewien czas. Po pewnym czasie, wskoczyły do wody. Kobra schowała kaptur i odeszła.
Shankara obserwował to i był zachwycony. Był bardzo przenikliwą, intelektualną osobą. Nie pozostawił tego incydentu od tak. Natychmiast rozpoznał, że jeśli miejsce nie było uświęcone w pewien sposób przez wyższą energię, nie było możliwe dla zwierząt zapomnieć o swojej wrogości i współegzystować w tak piękny sposób. Chodził w pobliżu i pytał się o szczegóły tego miejsca. Dowiedział się, iż w przeszłości, wielki oświecony mędrzec ustanowił i utrzymywał tam swój aszram przez wiele lat!*
Shankara był tak poruszony całym incydentem, iż zdecydował, iż pewnego dnia on również założy swą misję w tym miejscu. Lata później, kiedy mijał to samo miejsce, zatrzymał się i ustanowił tam swój pierwszy aszram , nazwany Shringeri Math. Do dzisiejszego dnia znajduje się tam jako jedno z kluczowych miejsc duchowej wiedzy na świecie!*
Oświecona istota bez wysiłku promieniuje swoją wszystko-otaczającą wewnętrzną przestrzenia, która tworzy zbiorową pozytywność.
Jak mówił Patanjali w Joga Sutrach* , 'W obecności oświeconej istoty nawet naturalni wrogowie tracą swoją nieprzyjaźń.'
## **Misja Nithyanandy**
Moja misja na planecie ziemi to stworzenie nowego okresu indywidualnej świadomości powodując, iż Zbiorowa Świadomość wejdzie w Super-świadomą strefę.
Aby to osiągnąć,
Sto tysięcy ludzi będzie inicjowanych, aby żyć jako Jeevan Mukta – oświecone istoty doświadczające 'oświeconego życia'
oraz
Jeden miliard ludzi będzie inicjowanych w Nithya Dhyaan – Medytację Life Bliss – zaprojektowaną do spowodowania pozytywnej zmiany w indywidualnej świadomości na planecie ziemi.