66. Dziękujcie swemu ciału
# **Dziękujcie swemu ciału**
Krótka opowieść:
Kobieta w średnim wieku miała atak serca, zabrano ją do szpitala. Na stole operacyjnym, miała doświadczenie śmierci. Podczas tego doświadczenia, widziała boga. Spytała go, czy to koniec jej życia.
Bóg odpowiedział, iż ma jeszcze trzydzieści lub czterdzieści lat życia.
Kiedy odzyskała siły, zdecydowała pozostać w szpitalu i przejść wiele operacji, takich jak lifting twarzy, rekonstrukcja szczęki, nosa i usunięcie nadmiaru tłuszczu. Zmieniła również kolor włosów. Pomyślała, iż skoro będzie żyć jeszcze co najmniej trzydzieści lat, może zacząć od nowego wyglądu.
Skończyła operacje i miała już wyjść ze szpitala, kiedy przejechał ją ambulans i zabił. Pojawiła się przed bogiem i pyta, 'Boże, przecież mówiłeś, iż mam jeszcze trzydzieści lat życia.'
Bóg odparł, 'Przepraszam, nie poznałem ciebie!'
Każda istota ludzka jest unikatowym arcydziełem boga. Dlatego, żadne dwie osoby nie wyglądają tak samo. Bóg nie jest inżynierem. Jest artystą. Dlatego każdy z nas wygląda inaczej. Gdyby był inżynierem, wykonałby nas wszystkich tak samo, jak na linii produkcyjnej! Stworzył nas wyjątkowo, każdego. Lecz my nigdy nie czujemy się wystarczająco piękni. Stale porównujemy siebie z innymi i próbujemy wyglądać jak oni. Nigdy nie staramy się, aby nasze ciało czuło się piękne.
Na nasze ciało wpływają myśli, jakie mamy na jego temat. Każda komórka reaguje na nasze myśli i uczucia na jego temat. Jeśli czujemy wdzięczność do naszego ciała, nasze ciało reaguje polepszając nasze zdrowie. Jeśli nienawidzimy nasze ciało, ciało odpowiada chorobą. W tradycji sufich* , wdzięczność dla ciała jest wykonywana jako codzienna medytacja, gdzie dziękuje się każdej części ciała i traktuje z miłością.