19. Strach przed utratą tożsamości
# **Strach przed utratą tożsamości**
Największy strach, jaki mają ludzkie istoty, to strach utraty własnej tożsamości. Nawet strach przed utratą życia nie jest tak wielki, jak strach przed utratą tożsamości. Obawa utraty tożsamości jest dużo gorsza niż strach przed śmiercią.
Strach przed śmiercią
Nasze wszystkie obawy – utrata zdrowia, stabilności umysłowej, bogactwa, sławy i reputacji, lub ukochanych – są tak naprawdę, strachem przed śmiercią w różnych przebraniach.
Krótka opowieść:
Człowiek przygotował się dokładnie do wygłoszenia przemówienia na publicznej imprezie. Nagle zbladł, gdy wszedł na scenę i wziął do ręki mikrofon. Złapała go trema! Stał tylko bez słowa przed dużym tłumem kilka minut.
Nagle, po pewnym czasie, powiedział, 'Ludzki umysł jest najbardziej zadziwiającą rzeczą na tym świecie. Zaczyna pracować od momentu narodzin i nigdy się nie zatrzymuje, aż do momentu śmierci – z wyjątkiem, kiedy trzeba wygłosić przemówienie!'
Strach społeczny – obawa odrzucenia przez społeczeństwo – powoduje, iż podejmujemy działania, które zadowolą społeczeństwo, nawet, kiedy nie jest to dla nas dobre. W tym procesie, wielokrotnie, poświęcamy to, co nasza istota naprawdę chce robić. Ten strach przed brakiem akceptacji przez społeczeństwo, jest tylko kolejną formą strachu przed śmiercią – śmiercią ego.
Każde nasze działanie jest nieświadomie odnoszone do śmierci i obawy utraty życia. Zrozumienie śmierci może zmienić cały wasz odbiór życia. Może po prostu przetransformować sposób, w jaki radzicie sobie z waszymi wszystkimi obawami. (Szczegółowe zrozumienie śmierci jest znajduje się w rozdziale 'Śmierć'.)
Gniew – aktywna forma Strachu
Strach jest tym, co prowadzi do gniewu. Strach jest pasywną formą energii, podczas gdy gniew jest aktywnym wyrazem.
Krótka opowieść:
Człowiek wbiegł do budynku poczty bardzo rozgniewany z plikiem papierów w dłoni, mówiąc, 'Jak oni mogą przysyłać mi takie listy z pogróżkami!' Urzędnik poczty powiedział, 'Tak, wysyłanie listów z pogróżkami jest wykroczeniem. Czy wiesz, kto wysyła tobie te listy?'
Człowiek krzyknął, 'Oczywiście, że wiem! To ludzie z Urzędu Skarbowego!'
Kiedy jesteście w gniewie, po prostu spójrzcie na gniew. W jego źródle odnajdziecie głęboki strach.
Spróbujcie tego sami: kiedy czujecie strach, wyraźcie wtedy gniew. Wymachujcie rękami, tupcie nogami – dajcie upust energii. Zobaczycie, że strach zniknie. Sami zobaczycie, jak w prosty sposób strach jest transformowany do gniewu. Podobnie, strach również można transformować do nienawiści. Potrzeba jedynie być świadomym siebie i obserwować, jak emocje subtelnie zmieniają się z jednej formy w drugą. Kiedy zrozumiecie tą grę, łatwo możecie wyjść z tej gry.
Atak strachu
Psychologowie mówią na temat ataków strachu. Powiedzmy, że idziecie przez ogród w ciemności i zauważacie linę – zaczynacie drżeć, wyobrażając sobie, że to wąż. Ten nagły szok, przed uświadomieniem sobie, iż to tylko lina, a nie wąż, nazywamy atakiem strachu. Atak strachu jest jak potrząsanie różą za jej korzenie – jeśli będziecie trząść wystarczająco długo, umrze.
Mówi się, że jesteśmy poddawani sześciu do dwunastu ataków strachu każdego dnia i nocy, w snach oraz będąc w pełni świadomymi. Wyobraźcie sobie, co się przydarza naszej istocie! Ataki strachu mają swoje źródło w nieświadomości. Kiedy są obserwowane z uważnością i świadomością, można je w dużym stopniu zredukować.
Jak Opanować Strach
Obserwacja i akceptacja
Kiedy doświadczacie strachu, nie próbujcie się mu opierać lub go tłumić. Spójrzcie jedynie na strach, zauważcie strach i zaakceptujcie go. Akceptacja strachu, rozpuszcza strach. Pozwólcie, że strach wami wstrząśnie. Jeśli wasze ciało zadrży, niech drży. Kiedy napłyną łzy, niech są. Po prostu bądźcie jak źdźbło trawy na wietrze – uginające się bez oporu.
Krótka opowieść:
Pewnej ciemnej nocy, człowiek szedł wąską ścieżką. Nagle, jego noga uderzyła w kamień, on się potknął i ześlizgnął. Udało mu się przytrzymać gałęzi wiszącej nad skałą. Było zupełnie ciemno. Człowiek kurczowo trzymał się gałęzi. Krzyczał o pomoc, lecz jedyną odpowiedzią było echo. Słysząc echo, człowiek był przerażony, iż może znajdować się nad wielką przepaścią.
Noc wydawała się nie mieć końca, a człowiek z desperacją trzymał się, mając nadzieję na otrzymanie pomocy. Wreszcie nastał świt. Człowiek spojrzał w dół, aby zobaczyć jak głęboka jest przepaść, lecz jej nie było, skała miała jedynie dwie stopy wysokości!
Wasze obawy są dokładnie takie. Wydaje wam się, iż są to przepaści, lecz w rzeczywistości mają one kilka stóp. Jeśli możecie spojrzeć na wasze obawy, okaże się, iż nie mają one głębi. Ponieważ powiększacie wasze obawy, wyobrażacie je sobie, jako przepaści. Macie wybór, puścić się gałęzi, strachu, lub trzymać się kurczowo, torturując siebie.
Akceptacja jest jedynym sposobem na pokonanie nieuniknionych rzeczy. Kiedy akceptujecie, nagle widzicie, że strach znika. W momencie akceptacji, strach traci swoją moc straszenia was. Kiedy z nim nie walczycie, zobaczycie strach, jako głęboki spokój. Kiedy przydarzy się atak strachu, niech się dzieje. To jedyny sposób.
Kiedy posiadacie przedmiot połączony ze strachem, zaakceptujcie to. Akceptacja transformuje. Im bardziej walczycie, tym bardziej wzmacniacie strach. Odwrócenie uwagi od strachu, nie jest również sposobem, ponieważ wtedy strach dale w was pozostaje. Nie oznacza to, że nie macie strachu.
Pozwólcie, że strach zajmie się sobą. Wejdźcie w strach dwa lub trzy razy. Przeżyjcie ten strach intensywnie bez żadnych oporów. Nagle zauważycie, iż nie ma on już na was wpływu!
Swadhishthana Czakra – miejsce życia i śmierci
Strach jest związany z czakrą swadhishthana, subtelnym centrum energii, znajdującym się dwa cale poniżej rejonu pępka.
To jest wydarzenie z mojego życia, kiedy byłem młodzieńcem:
Miałem zwyczaj codziennego spacerowania wokół wzgórza Arunachala . Zaczynałem wcześnie rano około czwartej, i szedłem naokoło wzgórza śpiewając kirtany* .*
Pewnego poranka zacząłem bardzo wcześnie, trochę po północy. Tamtymi czasy nie było dróg, ani świateł na ścieżce dookoła wzgórza. Na całej trasie był gęsty las. Radośnie śpiewałem i szedłem z wzrokiem skierowanym w dół. Nagle, w miejscu w pobliżu niewielkiej rzeki, spojrzałem w górę i zobaczyłem stado dzikich hien, gapiących się na mnie intensywnie, gotowych, aby się na mnie rzucić!
W tym nagłym głębokim strachu, po prostu wydobyłem krzyk z głębi mojej hara , czakry swadhishthana* . Był to krzyk czystego strachu, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłem. Był tak zupełny, iż nigdy w życiu już nie czułem się tak wstrząśnięty przez strach!*
Czułem całkowite poddanie względem Aunachala oraz głęboką ufność, iż Arunachala* się mną zaopiekuje. Nagle, z nikąd, sannjasin* w podeszłym wieku pojawił się przede mną z wielkim kijem i przepędził hieny. Jak tylko zwierzęta uciekły, starzec zniknął!*
Wraz z tym pierwotnym krzykiem, odkryłem, iż moje ciało nagle stało się dużo lżejsze. Prawie unosiło się w powietrzu zamiast iść, tak jakby częstotliwość mojej istoty wzrosła. We współczesnym leczeniu psychiatrycznym, stosowana jest 'pierwotna teoria', w której pacjent krzyczy jak w katharsis, z głębi swojej hara, aby uwolnić strach i inne stłumione negatywne emocje.
Wizualizacja
Bardzo skuteczny sposób na przekraczanie strachu polega na wizualizacji przechodzenia przez ten strach, w najbardziej obrazowy sposób, jaki się potrafi. Piękno tej techniki polega na tym, iż można jej użyć, kiedy nie jest się w sytuacji zagrożenia, kiedy jest się spokojnym i panuje nad sobą.
Możecie usiąść samemu i wizualizować sytuację, powodującą strach. Czuć strach pojawiający się w was; stanąć ze strachem 'twarzą w twarz' z głęboką uważnością. Jeśli cierpicie, jeśli wasze ciało czuje się niekomfortowo, to w porządku. Nie tłumcie strachu, pozwólcie, niech się wydarzy. Kiedy doświadczycie czegoś zupełnie, zrzucicie to z siebie.