54. Ego rodzi się z niezadowolenia
# **Ego rodzi się z niezadowolenia**
Jeśli jesteście bardzo egoistyczną osobą, nie potrzeba wam oddzielnego piekła, ponieważ umysł może istnieć jedynie w konflikcie i niezadowoleniu. Wraz z zadowoleniem, z satysfakcją, utracicie wasze granice. Dlatego nie chcecie radości lub błogości. Proszę nie myślcie nigdy, iż chcecie błogość. Nie! Właściwie, boicie się radości i błogości. Kiedykolwiek jesteście w spokojnym, uczuciu braku zmartwienia, obserwujcie siebie. Czujecie, iż czegoś wam brakuje, kiedy nie ma o czym myśleć! Jeżeli nie macie czegoś, nad czym trzeba się intensywnie zastanawiać, nie macie jasno wytyczonych granic waszej przestrzeni wewnętrznej.
Wasz umysł istnieje, kiedy uderza w zaułki waszego cierpienia. Nie czujecie granic lub waszej tożsamości, jeżeli wystarczająco nie cierpicie. Jeśli spojrzycie trochę głębiej, zrozumiecie, iż wielokrotnie czujecie się samotni, jeśli nie macie się czym martwić lub nie cierpicie. Wierzycie, iż tacy jesteście, ponieważ, z powodu swojej natury, umysł może zapamiętywać jedynie negatywne rzeczy. Umysł może kwitnąć, może tworzyć więcej myśli, może jasno identyfikować siebie z cierpieniem, brakiem satysfakcji i niezadowoleniem. Jakość radości jest bezgraniczna. Kiedy jesteście w radości, nie chcecie czuć waszych granic. Jeżeli nie czujecie swoich granic, jesteście w stanie radości, w nastroju satysfakcji i zadowolenia.